Reklama

Pegasus. Jak wykryć, czy został zainstalowany na smartfonie?

Pegasus to program szpiegujący izraelskiej firmy NSO Group. Zgodnie z założeniem ma być wykorzystywany wyłącznie podczas spraw kryminalnych i zagrożenia terroryzmem. Już w połowie roku śledztwo kilkunastu redakcji wykazało, że rządy niektórych krajów wykorzystywały system do śledzenia działaczy opozycji i dziennikarzy. W ostatnich dniach kanadyjski Citizen Lab działający przy Uniwersytecie w Toronto ujawnił, że Pegasusem w Polsce szpiegowani byli mecenas Roman Giertych, prokurator Ewa Wrzosek i senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Czy zwykły użytkownik telefonu może sprawdzić, czy ktoś śledzi go przy pomocy Pegasusa?

Z Pegasusa mają korzystać również polskie służby specjalne, choć nie zostało to oficjalnie potwierdzone. 

We wrześniu 2018 roku grupa Citizen Lab opublikowała raport krajów, w których korzystano z Pegasusa. Na liście znalazła się Polska. W 2020 roku TVN24 miał potwierdzić, że CBA zakupiło licencje na korzystanie z Pegasusa.

Polska nie pojawiła się wówczas w publikacji 17 redakcji w kontekście wykorzystania Pegasusa. Dziennikarskie śledztwo przeanalizowało listę 50 tysięcy numerów, które klienci NSO Group inwigilowali poprzez Pegasusa. Były na niej numery 180 dziennikarzy, 600 polityków i 85 działaczy praw człowieka. 

Reklama

Jednak w ostatnich dniach działająca przy Uniwersytecie w Toronto grupa Citizen Lab potwierdziła, że przy pomocy Pegasusa inwigilowani byli mecenas Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek oraz senator Krzysztof Brejza. Nie ujawniono, kto ich szpiegował...


Jak Pegasus infekuje smartfona?

- Pegasus korzysta z nieznanych producentom smartfonów i aplikacji błędów (dziur) i jest w stanie przejąć kontrolę nad zarówno najnowszymi iPhonami, jak i smartfonami z Androidem. Nie zawsze ofiara musi kliknąć w link. Czasem wystarczy, że po prostu odbierze wiadomość w konkretnej aplikacji, na przykład WhatsApp czy iMessage, ale do ataku wykorzystywane są nawet podatności w ...Apple Music - informuje Niebezpiecznik.pl 

Pegasus powstał z myślą o szpiegowaniu nie tylko komunikatorów, ale też dysków twardych w komputerach i chmurach takich koncernów jak: Google, Apple, Microsoft, Amazon i Facebook. Został wdrożony prawdopodobnie już w 2013 roku, ale odkryto go dopiero w 2016 roku. Jego atrybutem jest fakt, że nie można sprawdzić przy pomocy powszechnie dostępnych programów, czy nasz komputer, smartfon czy tablet zostały nim zainfekowane. 

Na to pytanie mogą odpowiedzieć tylko specjaliści, którzy wykonają analizy zainfekowanego sprzętu.


Czy Pegasus może śledzić mój telefon?

Aby zainfekować telefon Pegasusem potrzeba jest odpowiednia licencja, którą najpierw trzeba zakupić. 

Dodatkowo biorąc pod uwagę, że program nie został stworzony do inwigilowania zwykłych obywateli, nie należy raczej zakładać, że ktoś będzie nas śledził przy pomocy Pegasusa.

Jak sprawdzić, czy Pegasus szpieguje smartfona?

Nie ma możliwości sprawdzenia przy pomocy powszechnie dostępnych programów, czy nasz telefon ma zainstalowanego Pegasusa - musimy go oddać w ręce specjalistów, którzy przeprowadzą konkretną analizę. 

Co możemy zatem zrobić? 

Serwis Niebezpiecznik radzi, aby regularnie restartować telefon. Jak się okazuje, programowanie szpiegujące często nie potrafi wznowić działania po restarcie. Standardowa rada dotyczy również regularnego aktualizowania oprogramowania telefonu i tabletu.

Czytaj także: 

Jarosław Kaczyński: "Nie wiem co z tym Pegasusem"

Senator Brejza kolejną ofiarą Pegasusa. Jego telefon zhakowano 33 razy


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Pegasus | szpiegowanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL