Nie to jednak jest najgorsze. Anonimowi "biorcy" bowiem zaraz wrzucili tak ściągnięte Windows XP na sieć. Dopiero w tym momencie śledztwo wszczęte celem wykrycia źródła przecieku ujawniła wspomnianą dziurę. Microsoft rozważa zmianę partnera sieciowego, co nie jest najlepszym prognostykiem dla współpracującego z firmą z Redmond od ponad 5 lat Conxionu.








