1) Procesory te są w wersji beta, a zatem przedwczesne wypuszczenie ich jako "Thunderbirdtów" mogłoby spowodować zamieszanie, zwłaszcza, że kod AXIA zaimplementowany w chipach przy dużych prędkościach spisuje się jeszcze nie najlepiej
2) Bardzo duże zapotrzebowanie na Athlony 1 GHz spowodowało najprawdopodobniej wyczerpanie się zapasów magazynowych, a AMD nie chce (jak Motorola) psuć sobie opinii opóźnianiem dostaw.
"Overclockerzy" swoją tezę opierają na przeprowadzonych testach. Praktyka wykazuje bowiem, ze zbyt mocne podkręcanie procesorów może zakończyć się nieciekawie dla tych układów, natomiast "zdegradowane" 1,5 GHz bez problemu udaje się przetaktować do 1,7 GHz (czyli aż o 70% szybciej niż mają "gigahercówki")








