Artemis II wystartuje już w lutym. NASA przyspiesza
NASA poinformowała, że planuje wysłać czterech astronautów w dziesięciodniową podróż wokół Księżyca już w lutym 2026 roku. Będzie to pierwsza załogowa misja poza niską orbitę okołoziemską od pół wieku i zarazem kluczowy test przed ponownym lądowaniem ludzi na Srebrnym Globie.

Misja Artemis II ma być drugim startem w ramach programu Artemis, którego celem jest powrót astronautów na Księżyc i budowa trwałej obecności na jego powierzchni. Załoga w składzie: Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch z NASA oraz Jeremy Hansen z Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej, nie wyląduje jeszcze na Księżycu, ale przeleci za niego ponad 9200 km - dalej niż kiedykolwiek poleciał człowiek.
Pierwsza taka misja od czasów Apollo
Dyrektorka startu Artemis, Charlie Blackwell-Thompson, podkreśliła, że rakieta Space Launch System (SLS) jest "praktycznie złożona i gotowa do misji". Do ukończenia pozostają kapsuła Orion i testy naziemne. NASA zastrzega jednak, że bezpieczeństwo pozostaje priorytetem i lutowy start z Kennedy Space Center na Florydzie jest uzależniony od pomyślnych prób.
Jak to będzie wyglądało?
Rakietę wyniosą z Ziemi dwa potężne boostery, które po dwóch minutach odłączą się i spłoną w atmosferze. Osiem minut po starcie od drugiego stopnia rakiety, czyli Interim Cryogenic Propulsion System (ICPS) i kapsuły Orion odłączy się główny stopień. Ta ostatnia zacznie rozwijać panele słoneczne i ładować akumulatory statku, aby zapewnić sobie zasilanie, gdy nie będzie wystawiona na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
19 minut później ICPS odpali swoje silniki, żeby wznieść statek kosmiczny Orion na wysoką orbitę okołoziemską, gdzie czeka go 25 godzin testów i manewrów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Orion oddzieli się od ICPS i zacznie się "kosmiczny balet", a mówiąc precyzyjniej seria manewrów zbliżania się i oddalania jednostek, co pozwoli przećwiczyć przyszłe procedury dokowania.
Po udanym sprawdzeniu systemów Orion rozpocznie Trans-lunar injection (TLI), czyli manewr orbitalny, w którym statek kosmiczny opuszcza orbitę okołoziemską i wchodzi na trajektorię prowadzącą go w stronę Księżyca, a tym samym czterodniową podróż ku Księżycowi, pokonując dystans ponad 370 tys. km.
Astronauci jako obiekty badań
Załoga spędzi całą misję w kapsule Orion, która stanie się ich domem na dziesięć dni. Oprócz testów systemów, astronauci będą także uczestniczyć w eksperymentach medycznych. Naukowcy wyhodują tzw. organoidy z próbek ich krwi, by sprawdzić wpływ promieniowania i mikrograwitacji na organizm. Po okrążeniu Księżyca statek rozpocznie powrót na Ziemię, a na końcowym etapie załogowa kapsuła oddzieli się od modułu serwisowego i wejdzie w atmosferę, by wodować na Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii.
Artemis II ma przygotować grunt pod Artemis III - pierwsze od czasów Apollo lądowanie ludzi na Księżycu. NASA mówi o najwcześniejszym możliwym terminie w połowie 2027 roku. Eksperci zwracają jednak uwagę, że misja będzie zależeć od gotowości statku Starship Elona Muska, a ten wciąż nie odbył nawet stabilnego lotu orbitalnego.
Formuła "najwcześniej" oznacza tylko teoretyczną możliwość. W praktyce lądowanie może przesunąć się jeszcze dalej










