Wykorzystując powszechnie dostępne na rynku konsole, standardowe szafki na komputery i system operacyjny Linux udało się stworzyć klaster idealny do przetwarzania obrazów i obliczeń neuromorficznych odtwarzających sposób działania ludzkiego mózgu. Dr Richard Linderman mówi, że głównym argumentem za wyborem konsoli jako podstawowego elementu tego superkomputera był korzystny stosunek ceny do osiągów.
- Superkomputery były kiedyś unikatowe i używały unikatowych procesorów. Skorzystaliśmy na rozwoju rynku gier komputerowych i udało nam się osiągnąć wartość między 2 a 3 dolarami za gigaFLOPS. Zużycie energii było również ważnym czynnikiem. Większość superkomputerów potrzebuje 5 megawatów, podczas gdy klaster złożony z konsol PlayStation jedynie 300 do 320 kilowatów - powiedział dr Richard Linderman.
Niestety, konsole nie są przystosowane do szybkiej wymiany danych, tak jak komputery, zazwyczaj wchodzące w skład klastrów obliczeniowych.








