Słońce odpaliło 27 rozbłysków w 24 godziny. To dopiero początek
Na początku lutego Słońce wyemitowało serię czterech wyjątkowo silnych rozbłysków, które mogą oznaczać gwałtowny wzrost aktywności słonecznej w najbliższych dniach. Zjawiska zostały zarejestrowane przez obserwatorium NASA Solar Dynamics Observatory (SDO), a ich skala zaskoczyła nawet specjalistów od pogody kosmicznej. Przed nami naprawdę burzliwy tydzień w kosmosie.

Rozbłyski słoneczne to potężne wybuchy energii, które w skrajnych przypadkach mogą wpływać na komunikację radiową, sieci energetyczne, sygnały nawigacyjne oraz stanowić zagrożenie dla statków i architektury kosmicznej czy nawet astronautów. To dlatego tak ważne jest ich uważne monitorowanie, które pozwala przygotować się na ewentualne konsekwencje i niebezpieczeństwa.
Burzliwy tydzień w kosmosie
Zwłaszcza w takie dni jak te ostatnie, obfitujące w liczne i potężne rozbłyski. W ciągu zaledwie jednej doby, między niedzielą a poniedziałkiem (1-2 lutego), region aktywny 4366 wystrzelił aż 27 rozbłysków, w tym 23 klasy M i 4 klasy X. Dodajmy, że litera X oznacza najsilniejszą kategorię rozbłysków, a liczba wskazuje ich względną moc - im wyższa, tym większe natężenie emisji.
Pierwszy rozbłysk miał miejsce 1 lutego o 12:33 UTC (13:33 czasu polskiego) i został sklasyfikowany jako X1.0. Kolejny, o 23:37 UTC, okazał się znacznie potężniejszy - X8.1, co czyni go najsilniejszym od października 2024 roku i dziewiętnastym w historii pomiarów. Dwa następne rozbłyski nastąpiły 2 lutego, o 00:36 UTC (X2.8) oraz 08:14 UTC (X1.6).
Seria z regionu 4366
Wszystkie cztery zjawiska pochodziły z tego samego źródła - aktywnej grupy plam słonecznych oznaczonej jako region 4366, która dopiero rozpoczęła swoją wędrówkę po tarczy widocznej z Ziemi. Na zdjęciach widać cztery złociste błyski w górnym lewym obszarze Słońca - każdy w tym samym miejscu, co wskazuje na niezwykle aktywny obszar magnetyczny.
Jeśli ta grupa plam będzie dalej się rozwijać i zachowa swoją złożoną strukturę, istnieje zwiększone ryzyko kolejnych silnych rozbłysków oraz koronalnych wyrzutów masy
Eksperci podkreślają, że tak duża aktywność Słońca jest częścią cyklu słonecznego nr 25, którego maksimum przewidywane jest w latach 2025-2026. Oznacza to kolejne silne rozbłyski, koronalne wyrzuty masy (CME) i spektakularne zorze polarne widoczne nawet w umiarkowanych szerokościach geograficznych.










