Reklama

Iran chce dostarczyć Rosji wojskowe drony. Ukraina ma się czego obawiać?

Według rządu USA, Iran zaproponował Rosji przekazanie „setek” dronów bojowych. Część z nich miałaby być uzbrojona. Teheran posiada duże doświadczenie w używaniu bezzałogowych statków powietrznych i w sposobie walki z nimi. Jak nowe drony wpłyną na rozwój wojny?

Dodatkowe irańskie uzbrojenie dałoby rosyjskiej armii nowe możliwości przeprowadzania ataków na ukraińskie cele. Ponadto przekazanie statków UAV byłoby jednoznacznym oświadczeniem politycznym.

Doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego, Jake Sullivan stwierdził: - Irański rząd przygotowuje się do dostarczenia Rosji do kilkuset bezzałogowych statków powietrznych, w tym amunicji do UAV, w przyspieszonym terminie.

Sullivan dodał, że Iran przygotowuje się także do szkolenia rosyjskich żołnierzy do użycia tych dronów "jeszcze w lipcu".

Reklama

Z kolei, Nasser Kanaani, rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych powiedział irańskiej agencji informacyjnej Tasnim: - Historia współpracy między Iranem a Rosją w dziedzinie niektórych nowoczesnych technologii sięga czasów sprzed wojny na Ukrainie. Ostatnio nie nastąpił żaden szczególny rozwój w tym zakresie.

Irańskie drony dla Rosji

Nie wiadomo jakiego typu drony Iran chciałby przekazać Rosji. Mogą być to drony podobnej kategorii co TB2, czyli takich, które są w stanie przenosić uzbrojenie i posiadać czujniki celowania. Jednocześnie wracają one do bazy po ukończeniu misji. Mogą być to drony Ababil, Mohajer, czy Shahed. Każdy z nich stanowi pewną konkurencję dla tureckich Bayraktarów, które są wykorzystywane przez ukraińskie wojsko.

Jednakże, jak informuje portal TheDrive/TheWarZone, jeśli mowa jest o setkach dronów, to raczej może chodzić o "drony samobójcze", czy drony kamikaze. Drony tego typu nie są łatwe do przechwycenia za pomocą tradycyjnej obrony powietrznej i mogą mieć znaczny wpływ na tocząca się wojnę. Do tej pory Rosja używała w Ukrainie przede wszystkim dronów inwigilacyjnych i szpiegowskich, które nie są wyposażone w uzbrojenie, ani instrumenty celownicze.

Dodatkowym faktem przemawiającym za kupnem irańskich dronów przez Rosję, jest to, że Moskwa ma ograniczone możliwości własnej produkcji ze względu na wprowadzone przez Zachód sankcje. Zasięg irańskich dronów potencjalnie mógłby objąć, oprócz wschodu Ukrainy, także Kijów i zachodnią część kraju.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wojna Ukraina-Rosja | drony wojskowe | sprzęt wojskowy | Iran

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy