Kolejny Apache doleciał do Polski. Tych maszyn będzie nam zazdrościł świat
Polska armia ma już siedem śmigłowców Apache AH-64D, które wyleaisingowała w zeszłym roku od Stanów Zjednoczonych. Służą do szkolenia naszych pilotów, którzy już niedługo przesiądą się na nowszą wersję tych maszyn. Te jako pierwsze będą wyposażone w technologie, których nie ma nikt inny na świecie.

Nowe śmigłowce uderzeniowe polskiej armii. Kolejny AH-64D w rękach żołnierzy
Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zdradził, że do 56. Bazy Lotnictwa w Latkowie pod Inowrocławiem przyleciał już siódmy śmigłowiec AH-64D Apache. Oznacza to już prawie skomplementowanie niewielkiej floty "przejściowych" śmigłowców, które zostały wypożyczone od Amerykanów w ramach umowy leasingowej z lutego 2025 roku.
Przypomnijmy, że na podstawie umowy z 27 lutego 2025 roku Polska "pożyczyła" od Sił Zbrojnych USA osiem AH-64D. Maszyny te służą do szkolenia i zaznajomienia z konstrukcją polskich pilotów i techników, przed przyjęciem w 2028 pierwszych śmigłowców Apache w najnowocześniejszej wersji AH-64E. Dzięki umowie z 13 sierpnia 2024 roku z firmą Boeing Polska pozyska 96 tych śmigłowców - drugą co do wielkości flotę na świecie.
AH-64 jako nowa broń
Obecnie Wojsko Polskie posiada ogromną lukę w śmigłowcach uderzeniowych. Na stanie są tylko poradzieckie Mi-24D/W, których flota i tak została uszczuplona po przekazaniu 10 sztuk Ukrainie i do których nie posiadamy nawet rakiet przeciwpancernych. Stąd potrzeba pomostowego rozwiązania, aby w ogóle utrzymać działanie do momentu wprowadzenia docelowych śmigłowców Apache w wersji E.

AH-64E to zmodernizowana wersja dwuosobowego AH-64D. Jak z zewnątrz pomiędzy śmigłowcami Apache E i D nie widać szczególnej różnicy, to są to inne maszyny pod względem osiągów i awioniki. AH-64E może współpracować z bezzałogowcami, zbierając dodatkowe informacje z pola walki. Ponadto względem AH-64D posiada mocniejsze silniki T-700-701D, przyspieszające śmigłowiec do prędkości 332 km/h. AH-64E posiada także zwiększone możliwości komunikacyjne, które obejmują ulepszenia łączności satelitarnej.
Polskie Apache z jedyną taką technologią
Warto dodać, że Polska zakupiła najnowocześniejsze AH-64E w podwersji 6.5, które posiadają nowe oprogramowanie oparte o standard awioniki ARINC 661, pozwalające na integrację ze zdolnościami, które dopiero będą wprowadzane w kolejnych latach.
Ponadto polskie AH-64E jako pierwsze na świecie uzyskają pakiet nowej technologii sensorów oraz czujników od firmy Lockheed Martin, które jeszcze bardziej podniosą ich skuteczność. De facto polska armia uzyska Apache, które będą jedyne w swoim rodzaju na tle wszystkich maszyn na świecie, nawet na tle tych z USA. O tym, jak te technologie wpłynął na bezpieczeństwo naszego kraju możesz przeczytać w naszym wywiadzie ze Stacy Kubicek, wiceprezes i dyrektor generalną ds. czujników i globalnego utrzymania w Lockheed Martin.








