Reklama

Najnowocześniejsze chińskie myśliwce zostały wysłane na sporne wody

Na sporne wody Morza Wschodniochińskiego i Południowochińskiego Chiny wysłały swoje najbardziej zaawansowane myśliwce J-20. Czemu ma służyć takie działanie?

Morze Wschodniochińskie i Morze Południowochińskie od dawna są spornymi regionami, z nakładającymi się roszczeniami terytorialnymi wielu krajów.

Należy dodać, że Tajwan leżący pomiędzy tymi morzami jest w głębokim konflikcie z Chińską Republiką Ludową. Władze w Pekinie twierdzą, że wyspa jest chińskim terytorium, które w razie "potrzeby" może zostać zaanektowane siłą.

Państwo Środka regularnie organizuje ćwiczenia wojskowe w pobliżu przestrzeni powietrznej Tajwanu.

Tajwański Minister Spraw Zagranicznych, Joseph Wu powiedział w marcu "Jeśli chiński rząd źle przekalkuluje i podejmie działania militarne przeciwko Tajwanowi, to z pewnością zapłaci za to wysoką cenę".

Reklama

Chińskie media państwowe podały, że Pekin wysłał swoje myśliwce J-20 w celu patrolowania Morza Wschodnio- i Południowochińskiego.

Oficjalny komunikat brzmi "Rozmieszczenie myśliwców J-20 ma na celu lepszą ochronę bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej i interesów Chin".

Kilka tygodni temu amerykańskie F-35 i chińskie J-20 zbliżyły się do siebie na wyjątkowo bliską odległość nad Morzem Wschodniochińskim.

Możliwości J-20

J-20 jest trzecim na świecie operacyjnym myśliwcem piątek generacji po F-22 i F-35. Samolot tej generacji posiada technologie opracowane w pierwszej połowie XXI wieku, zatem są to najbardziej zaawansowane maszyny na świecie. W obrębie używanych technologii jest m.in. technologia stealth (obniżonej wykrywalności), zaawansowane funkcje awioniczne, czy zintegrowane systemy komputerowe. Szczegółowe informacje dotyczące tej maszyny są oczywiście tajne.

W skład uzbrojenia mogą wchodzić zarówno pociski powietrze-powietrze krótkiego, jak i dalekiego zasięgu. Samolot może także wystrzeliwać pociski przeciwradiolokacyjne i rakiety typu powietrze-ziemia.

Wcześniej myśliwce używały rosyjskich silników, jednakże w ostatnim czasie nastąpiło przejście na silniki produkcji chińskiej. Pokazuje to rosnącą niezależność Chin w produkcji wojskowej. W kręgach badaczy lotnictwa krąży przekonanie, że samoloty z Państwa Środka są już lepsze od rosyjskich myśliwców i niedługo mogą doścignąć, pod względem technologicznym, najnowocześniejsze samoloty USA.

J-20 posiadają zdolność supercruise, co oznacza, że mogą latać z prędkościami naddźwiękowymi przez dłuższy czas. Zasięg tego samolotu szacuje się na ponad 5000 km. Może osiągnąć pułap 20 km.

Roszczenia państw na Morzu Wschodnio- i Południowochińskim

Chiny roszczą sobie prawo do prawie całego obszaru Morza Południowochińskiego jako swojego suwerennego terytorium. Na swoich wyspach zlokalizowanych na tym morzu, rząd rozmieszcza jednostki wojskowe, a cały region jest coraz bardziej militaryzowany. Na wyspach budowane są bazy wojskowe i lądowiska.

Na Morzu Wschodniochińskim, Chiny także roszczą sobie prawo do poszczególnych terenów, m.in. do wysp Senkaku (Wyspy Diaoyu), które są obecnie kontrolowane przez Japonię. W ostatnich latach rząd USA powtórzył swoją obietnicę dotyczącą obrony japońskich wysp w przypadku obcej agresji.

Morze Wschodniochińskie podlega pokrywającym się roszczeniom Chin, Tajwanu, Japonii i Korei Południowej.

Wokół spornych terenów, na dnie mórz znajdują się bogate złoża m.in. ropy naftowej, gazy i wysokiej jakości złotonośnych złóż siarczków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy