Rosyjscy żołnierze na froncie chowają się w specjalnych "kapsułach". Mają ku temu jeden cel
Rosyjscy żołnierze w Ukrainie zaczęli stosować dziwne, indywidualne schrony, przypominające kształtem kapsuły. Ich pojawienie się na froncie świadczy o dużym problemie, z jakim mierzy się rosyjska armia.

"Kapsuły-namioty" w rosyjskiej armii
Zaobserwowane "kapsuły" wyglądają jak gotowe pojedyncze namioty na toaletę, które można kupić na rosyjskim rynku. W nich żołnierze mogą się chować, zostawiając sobie mały otwór widokowy. Z założoną "kapsułą" chodzą po polu walki.
Materiał, z jakiego wykonano ten prowizoryczny schron, ma zmniejszyć skuteczność wykrycia przez kamery termowizyjne. W założeniu ma to uchronić rosyjskich żołnierzy przed atakami niewielkich dronów, które są dla nich jednym z najgroźniejszych rodzajów broni. Pokazuje to też, do jakich środków są w stanie posunąć się żołnierze na froncie zdominowanym przez niewielkie drony.
Zarówno Ukraińcy, jak i Rosjanie na froncie nie mają łatwego dostępu do najskuteczniejszych systemów antydronowych opartych na zakłócaniu ich lotów, stąd uciekają się do tak prowizorycznych rozwiązań, aby mieć choć trochę większą szansę na przeżycie.

Prowizoryczne rozwiązanie problemu
Z dostępnych materiałów można się domyślić, że takie namioty są stosowane w grupach szturmujących żołnierzy. Na ten moment rozwiązanie jest jeszcze nowe i prowadzone są szkolenia z jego implementacji. Choć w założeniach może dawać schronienie przed wykryciem, niesie ze sobą dużo problemów.
Przede wszystkim świadomość sytuacyjna z taką ochroną jest bardzo ograniczona. Do tego dochodzi problem z poruszaniem się, szczególnie podczas silnych wiatrów, gdy namiot może łatwo zostać zerwany, lub nawet przewrócić znajdującego się w nim żołnierza.
Sama skuteczność takiego rozwiązania też wydaje się wątpliwa. Nawet jeśli uda się uzyskać pewną ochronę przed kamerami termowizyjnymi, kosztem może być łatwiejsze rozpoznanie przez zwykłe systemy optoelektroniczne do rozpoznania dziennego. Założeniem Rosjan może być więc wykorzystywanie takich namiotów do przemieszczania się w nocy. Czas pokaże, jak skuteczne będzie to prowizoryczne rozwiązanie.










