Specjalne leki i brak snu. Jak piloci B-2 wytrzymują lot?
Bombowce B-2 Spirit to nuklearna szpica Stanów Zjednoczonych, która jako może niepostrzeżenie zrzucić bombę atomową na drugim końcu świata i wrócić. Piloci tych maszyn to elita jedyna w swoim rodzaju, która przygotowywana jest do tego, aby spędzić w powietrzu nawet 37 godzin. Aby sprostać temu wyzwaniu, stosują specjalny trening i planowanie, a nawet używają "wspomagaczy".

B-2 Spirit. Bombowiec zagłady
Bombowce B-2 Spirit są jedyne w swoim rodzaju na tle całej technologii zbrojeniowej. Powstało tylko 21 tych maszyn, z których każda na dzisiejsze pieniądze jest wart ponad 2 miliardy dolarów. Cała wyprodukowana flota B-2 jest wart więcej niż roczny budżet Polski na obronność. Za tę cenę Amerykanie otrzymują narzędzie, którym mogą sparaliżować państwa.
B-2 Spirit to jedyny bombowiec zaprojektowany tak, aby mógł spenetrować każdą przestrzeń powietrzną, zrzucić broń masowego rażenia i wrócić. I co najważniejsze, może to zrobić w każdym miejscu na Ziemi. Ostatnio pokazała to operacja Midnight Hammer, gdzie flota B-2 wystartowała z USA, zbombardowała irańską infrastrukturę nuklearną i wróciła. Ponad 20 tys. kilometrów lotu i 37 godziny w powietrzu.
Jednak w tym ważna jest nie tylko sama maszyna, ale ludzie, którzy nią operują. Piloci B-2 Spirit muszą pozostać na wysokim stopniu gotowości przez cały lot, który wymaga nie tylko dotarcia do celu i zrzucenia bomby, ale także podniebnych tankowań czy koordynacji z innymi samolotami. Dlatego ci ludzie muszą być zawsze przygotowani, nawet jeśli lot będzie trwał półtora dnia. Oto jak się do tego przygotowują.
Przygotowanie pilotów
Załoga B-2 Spirit to dwóch pilotów, którzy w domyśle mogą się wymieniać podczas lotu. Bombowiec ma swoją mikrofalówkę, toaletę czy strefę wypoczynku, gdzie można się zregenerować. Niemniej sami piloci muszą dostosowywać swoje zmęczenie organizmu tak, aby spać tylko w momencie, gdy to potrzebne. Przy tym muszą pamiętać, żeby dostosować swój cykl snu do osoby w kokpicie.
- Kiedy zaczynasz tę misję, ważne, aby nie dać się zwieść fałszywemu poczuciu bezpieczeństwa, ponieważ wydaje ci się, że masz 12 godzin lub więcej, aby dotrzeć do obszaru docelowego. Musisz być produktywny i wykonywać różne zadania, abyście z drugim pilotem mogli zacząć na zmianę drzemać i się regenerować, ponieważ gdy tylko zaczniesz pozostawać w tyle ze swoją energią, trudno będzie nadrobić straty - stwierdził kapitan Mike Haffner, pilot B-2 w 13. eskadrze bombowej w rozmowie dla portalu Defense News.
Załogi B-2 Spirit bardzo dużo czasu spędzają na planowaniu misji, a także nauce równoważenia obowiązków, takich jak start, działania zbrojne i tankowanie w powietrzu z odpoczynkiem. Podczas lotu bojowego na drugi koniec świata wszystko musi być zaplanowane i skoordynowane co do minuty.

Dobre nawyki oraz techniki medyczne...
B-2 Spirit nie służy do wykonywania nagłych misji, toteż ich piloci mają więcej czasu na przygotowania. Kluczem jest porządny wypoczynek. Dlatego piloci, wiedząc, że np. następnego dnia będą musieli wykonać długą operację, kładą się spać wcześniej. Ponadto na samą misję zabierają ze sobą jedzenie, wodę czy ubrania na zmianę. Tak jakby szykowali się na długą podróż samochodem.
Aby wspomóc pilotów baza lotnicza Whiteman, gdzie stacjonują B-21, zatrudnia lekarzy i fizjologów specjalizujących się w badaniu wpływu długotrwałych lotów na organizm. Specjaliści ci pomagają nowym pilotom w nauce technik poprawiających ich wydajność podczas długotrwałych misji, a doświadczonym pilotom przekazują najnowsze informacje na temat zapobiegania zmęczeniu.
...oraz specjalne "wspomagacze"
W przypadku szczególnie długich misji, lekarze przepisują pilotom bombowców B-2 specjalne leki na wypadek, gdyby potrzebowali dodatkowego wsparcia, aby pomóc im skupić się na misji. To tzw. go-pills, które są powszechne w armii USA jako specjalne środki, mające utrzymać czujność żołnierzy. W wypadku pilotów B-2 stosowany jest modafinil - lek często wykorzystywany w leczeniu narkolepsji.
Ze względu na możliwość wystąpienia skutków ubocznych pilot, zanim otrzyma te leki, musi uzyskać zgodę na ich stosowanie. Sprawdza się najpierw responsywność osoby, gdzie po zażyciu pozostaje pod obserwacją lekarza przez 24 godziny. Często jednak piloci bombowców stosują bardziej tradycyjne metody na pobudzenie np. znana nam dobrze kofeina.








