Wielkie wsparcie dla polskich Abramsów jedzie do Polski. Kontrakt podpisany
Agencja Uzbrojenia podpisała nowy kontrakt na zwiększenie zdolności polskich czołgów Abrams. Mowa o dostawach m.in. wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules - jedynych maszynach zaprojektowanych do holowania Abramsów.

Wielkie wsparcie dla polskich Abramsów. Nowe wozy do 2029 roku
Polskie siły pancerne wyrastają na jedne z największych i najnowocześniejszych w Europie. Jednym z ich podstawowych czołgów są Abramsy M1A1 FEP (116 sztuk) oraz M1A2 SEPv3 (250 sztuk). Te maszyny nie będą jednak wykorzystane w pełni, jeśli nie powstanie dookoła nich cały system wsparcia w postaci m.in. warsztatów czy pojazdów zabezpieczenia technicznego.
Dlatego Agencja Uzbrojenia podpisała właśnie umowę mającą rozszerzyć to wsparcie. Kontrakt o wartości 100 mln dolarów netto obejmuje dostawy kilkunastu warsztatów naprawy uzbrojenia i obsługi pojazdowej oraz 11 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules. Dostawy przewidziane są do 2029 roku.
M88A2 Hercules to podstawowy towarzysz czołgów Abrams
M88A2 Hercules został stworzony jako bezpośrednie wsparcie czołgów Abrams. Jego silnik diesla AVDS-1790-8CR, wspierany dwoma turbosprężarkami, generuje aż 1050 koni mechanicznych. Wytwarza odpowiednią ilość momentu obrotowego, aby pociągnąć czołgi Abrams, które ważą ponad 60 ton.
M88A2 Hercules służy też jako polowy warsztat. Wóz ma cały zestaw, który pozwala na rozkręcenie najważniejszych elementów czołgu w terenie, umożliwiając naprawy. Mowa tu m.in. o wysięgniku mającym udźwig 35 ton, mogącym podnieść całą wieżę. Dodatkowo Hercules może posłużyć jako wóz inżynieryjny, tworząc umocnienia.
Herculesy wejdą najprawdopodobniej na wyposażenie jednostek 18. Dywizji Zmechanizowanej, która jest użytkownikiem Abramsów w naszej armii. Jej kolejne bataliony są przezbrajane w te czołgi, o czym regularnie pisaliśmy na łamach Interii GeekWeek.








