Mumie "przyjęte" do szpitala w Los Angeles. Tomograf w służbie historii
Dla radiologów z Keck Medicine of USC, czyli sieci szpitali w Los Angeles, to był niezwykły dzień. Zamiast pacjentów z urazami czy nowotworami, na stół tomografu trafiło do nich dwóch zmarłych od ponad 2200 lat kapłanów z Egiptu. Ich imiona zapisane na sarkofagach przetrwały wieki, ale dopiero dziś nowoczesna technologia medyczna pozwoliła spojrzeć na to, co doprowadziło do ich śmierci.

Choć starożytni Egipcjanie byli mistrzami w obchodzeniu się z ludzkimi ciałami po śmierci, nawet kapłani Nes-Min i Nes-Hor nie mogli przewidzieć, iż po ponad dwóch tysiącach lat ich ciała trafią do szpitala w Kalifornii. Nowoczesna medycyna, używana do ratowania życia, tym razem otworzyła się bowiem na przeszłość, pozwalając naukowcom spojrzeć w ich zmumifikowane szczątki.
Badania przeprowadzono w Los Angeles przy użyciu 320-warstwowego tomografu komputerowego, jednego z najnowocześniejszych na świecie, co pozwoliło na uzyskanie niespotykanej wcześniej szczegółowości. Ciała, owinięte w ciemne od starości lniane bandaże, zostały przeskanowane w całości razem z fragmentami sarkofagów i amuletami pogrzebowymi. Efekt? Naukowcy mogli dostrzec nawet takie detale, jak powieki czy dolne wargi i dokładnie obejrzeć artefakty złożone z mumiami, m.in. skarabeusze.
Kapłani sprzed 2 tys. lat w szpitalu
Analiza danych z tomografu ujawniła, że Nes-Min cierpiał na poważne zwyrodnienie kręgosłupa lędźwiowego - zrośnięty i zapadnięty krąg sugeruje chroniczny ból pleców, dobrze znany współczesnym ludziom spędzającym życie w pozycji siedzącej. Z kolei Nes-Hor zmagał się z problemami dentystycznymi i uszkodzonym stawem biodrowym, co wskazuje, że dożył wieku starszego niż jego starszy kolega po fachu.
Te skany są prawdziwą kopalnią wiedzy. Dzięki dostępowi do najnowszej technologii obrazowania i doświadczeniu naszego zespołu udało się odkryć rzeczy, których wcześniej nie widzieliśmy
Dane te posłużyły zespołowi do stworzenia cyfrowych modeli 3D obu kapłanów. Na medycznych drukarkach 3D wykonano wierne reprodukcje ich kręgosłupów, czaszek i bioder, a także kopie znalezionych artefaktów. Modele te, obok oryginalnych mumii, zostaną zaprezentowane na wystawie "Mummies of the World: The Exhibition", która otworzy się 7 lutego w California Science Center.
Od zawsze fascynowało nas to, kim byli ludzie sprzed tysięcy lat. Dzięki nowoczesnym technologiom możemy wreszcie zobaczyć ich takimi, jakimi byli naprawdę

Skany 3D w służbie pacjentów
Ta sama technologia, która pomogła "ożywić" historię starożytnych Egipcjan, na co dzień służy pacjentom Keck Medicine. Lekarze wykorzystują te same techniki wizualizacji i druku 3D do tworzenia modeli narządów pacjentów - serca, wątroby, miednicy czy kręgosłupa - co pozwala im przygotować się do operacji z chirurgiczną precyzją.
Jak wyjaśnia dr Decker: "Dzięki trójwymiarowym modelom lekarze mogą dokładnie zrozumieć strukturę anatomiczną i zaplanować zabieg jeszcze zanim wejdą na salę operacyjną. Pacjenci też na tym zyskują, bo mogą dosłownie wziąć do ręki model swojego organu i lepiej pojąć naturę choroby".










