Reklama

Najgroźniejsze zwierzę na świecie? Wcale nie rekin! Jest na końcu listy

Które zwierzę zabija najwięcej ludzi rocznie? Nie są to rekiny, krokodyle, lwy ani wilki. Większość zabójców jest zupełnie niepozorna...

Głośno jest o śmierci dwóch turystek, z Austrii i Rumunii, które zmarły w wyniku obrażeń zadanych przez rekina w wodach Morza Czerwonego nieopodal Hurghady w Egipcie. To tragiczne zdarzenie, ale do ataków rekinów dochodzi niezwykle rzadko.

Rekiny zabijają statystycznie dziesięć osób rocznie. Tyle samo ginie w wyniku ran odniesionych przez ataki wilków. To bardzo mało w porównaniu z innymi zwierzętami.

Groźniejsze od nich są lwy i słonie. W wyniku ataków jednych lub drugich ginie dziesięciokrotnie więcej, około stu osób rocznie. Lwy w tym zestawieniu raczej nie dziwią, ale słonie mają swój temperament - i olbrzymią masę.

Reklama

Pięćset ofiar rocznie ginie w wyniku ataku hipopotamów, które uważamy za całkiem poczciwe. Co już bardziej zrozumiałe, tysiąc osób ponosi każdego roku śmierć z paszcz krokodyli i aligatorów.

Glisty, ślimaki i pluskwiaki - zabijają dziesiątki tysięcy ludzi rocznie

Tu następuje niespodziewany zwrot na liście najgroźniejszych zwierząt. Najgroźniejsze wcale nie okazują się te największe, wyposażone w kły i pazury. Dwa tysiące osób rocznie umiera z powodu tasiemców, dwa i pół tysiąca - glist ludzkich

Znacznie więcej niż one, bo 10 tys. osób rocznie zabijają ślimaki słodkowodne, a w zasadzie przenoszone przez nie przywry z rodzaju Schistosoma, wywołujące schistosomatozę. 

Podobną liczbę ofiar zbierają pluskwiaki z rodzaju zajadkowatych przenoszące świdrowce, które wywołują trypanosomozę amerykańską. Oraz muchy tse-tse, przenoszące trypanosomozę afrykańską, czyli śpiączkę.

Jadowite węże i wściekłe psy - ale i one nie są najgroźniejsze

Za 25 tysięcy zgonów rocznie odpowiadają ukąszenia psów zakażonych wirusem wścieklizny. 50 tysięcy osób umiera każdego roku po ukąszeniu przez jadowite węże.

Te liczby bledną jednak przy niemal pół milionie ofiar rocznie, które umierają w wyniku ataku niezwykle groźnego ssaka - człowieka. Z rąk innych ludzi śmierć ponosi 475 tysięcy osób każdego roku.

Zdobywcą niechlubnego tytułu najbardziej zabójczego zwierzęcia na świecie jest niepozorny komar, którzy przenosi zarodźca malarii. Na tę chorobę umiera aż 725 tysięcy osób każdego roku.

Niezależnie od tego jak liczyć, rekiny nie są ani najgroźniejszymi zwierzętami, ani nawet najgroźniejszymi kręgowcami. Mierząc liczbą ofiar, ludzie są 47,5 tysiąca razy groźniejsi. Komary zaś aż 72,5 tysiąca razy.

Dane z różnych źródeł (m. in. Światowej Organizacji Zdrowia i prac naukowych) zebrała i ogłosiła w "Dniu Komara" w 2014 roku Fundacja Gatesów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy