Reklama

Radioaktywne cząstki w osadach Pacyfiku - można już mówić o nowej epoce geologicznej?

Naukowcy określają nową potencjalną epokę geologiczną mianem Antropocen, który odpowiada intensywnej działalności człowieka. Udało im się określić konkretny rok, w którym ta epoka mogła się rozpocząć.

W najnowszych badaniach naukowcy określili początek Antropocenu za pomocą biomarkerów, w tym materiału radioaktywnego znalezionego w osadach morskich i w koralowcach na północno-zachodnim Oceanie Spokojnym, u wybrzeży Japonii.

Radioaktywne ślady działalności człowieka

Przebadany materiał pochodzi z testów atomowych, które były przeprowadzane w tym regionie w latach 50. XX wieku. Próby jądrowe pozostawiły po sobie wyraźną zmianę w środowisku oceanicznym, która będzie "widoczna" przez miliony lat.

Naukowcy wyliczyli, że nowa epoka Antropocen rozpoczęła się w 1954 roku.

Reklama

Koralowce mają wyraźne pierścienie, które korelują z latami ich wzrostu. Ich analizy są uzupełnieniem datowania innymi metodami, podobnie jak ma to miejsce przy datowaniach dendrochronologicznych (określanie wieku na podstawie słojów drzew).

- Analiza plutonu w naszych próbkach była trudna, ponieważ w omawianym okresie trzy tony plutonu zostały uwolnione do morza i atmosfery, ale te trzy tony rozproszyły się na bardzo dużym obszarze. Szukamy więc niewiarygodnie małych śladów - mówi Yokoyama

Antropocen - nowa epoka geologiczna

Część naukowców jest zdania, że wszelkie zmiany na Ziemi, które zostały zapoczątkowane przez intensywną działalność człowieka, spowodowały, że już w tym momencie można mówić, że żyjemy w nowej epoce geologicznej, czyli w Antropocenie.

Wpływ człowieka na naszą planetę jest ogromny. W osadach morskich, lądowych i w lodzie na Grenlandii, czy na Antarktydzie, można znaleźć już różnego rodzaju "ludzkie zanieczyszczenia", takie jak materiał radioaktywny, plastik, czy inne związki chemiczne, które nie są typowe dla danego regionu.

Część naukowców popierających ideę antropocenu, za początek nowej epoki proponuje rewolucję przemysłową lub początek wzrostu emisji dwutlenku węgla, albo okres rozpoczęcia testów broni atomowej.

- Ta praca jest ważna nie tylko dla utrwalenia definicji antropocenu, ale także dlatego, że udane zastosowanie naszej metody oznacza, że można ją również wykorzystać do ulepszenia modeli oceanicznych i klimatycznych, a nawet pomóc w badaniu przeszłych tsunami i innych zagrożeń geologicznych - mówi Yokoyama.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy