Ruch rąk robi różnicę? Odkryj, jak gesty wzmacniają siłę twojego przekazu
Świadoma gestykulacja podczas wystąpień publicznych potrafi realnie zwiększyć postrzeganą kompetencję mówcy oraz zaangażowanie odbiorców, jak wskazują nowe badania. Analizując tysiące wystąpień TED, naukowcy zauważyli, że kluczowe są zwłaszcza gesty ilustracyjne, które wspierają przekaz wizualnie.

Czy zastanawiałeś się, dlaczego gestykulacja robi czasem tak dużą robotę podczas przekonywania kogoś do czegoś? Okazuje się, że celowe ruchy dłońmi mogą sprawiać, że mówcy wydają się bardziej kompetentni i przekonujący.
Gesty rąk podczas mówienia naprawdę robią różnicę
W nowym badaniu przeprowadzonym przez Sauder School of Business naukowcy przeanalizowali 2184 wystąpienia TED z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i automatycznej analizy wideo. Wyodrębniono w ten sposób ponad 200 000 gestów dłoni w 10-sekundowych klipach i porównano je ze wskaźnikami zaangażowania publiczności, m.in. polubieniami w mediach społecznościowych. Jednocześnie uwzględniono w badaniu czynniki, takie jak płeć, zawód, język, długość filmu i inne.
Zespół przeprowadził jeszcze jedną analizę. Uczestnicy oglądali filmy z prezentacjami sprzedażowymi, w których prelegenci wygłaszali identyczne teksty, ale różnili się gestykulacją. Następnie poproszono ich o ocenę sprzedawcy i prezentowanych produktów.
Okazało się, że więcej ruchów dłoni może znacznie zwiększyć siłę przekazu, jednak nie wszystkie gesty są sobie równe.
Jakie gesty są pomocne?
Naukowcy podzielili gesty na parę typów, m.in. "ilustratory", które wizualnie przedstawiały treść mówioną, np. pokazując rozmiar ryby podczas jej opisywania, oraz "podkreślacze", czyli wskazywanie przedmiotu wspomnianego w wypowiedzi. Zbadali również przypadkowe, niepowiązane ruchy oraz brak gestów.
Pierwszy typ wywarł najsilniejszy wpływ, sprawiając, że mówcy wydawali się bardziej kompetentni, a zrozumienie wśród słuchaczy się poprawiło. Pozostałe gesty nie miały prawie żadnego wpływu.
- Ilustratory mogą ułatwić zrozumienie treści, ponieważ przekazujemy te same informacje w dwóch formach: wizualnej i werbalnej - wyjaśnia dr Mi Zhou, współautor badania. - Korzystanie z nich zwiększa postrzeganie kompetencji mówcy przez odbiorców.
Według niej publiczność interpretuje gesty ilustracyjne jako oznakę biegłości.
Jeśli ktoś używa rąk do wizualnego zilustrowania tego, o czym mówi, publiczność postrzega tę osobę jako posiadającą większą wiedzę i mogącą ułatwić zrozumienie
Sztuczna inteligencja odczytuje moc perswazji
Jest to pierwsze badanie, które analizuje gestykulację dłoni na dużą skalę. Umożliwił to postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji - zespół wykorzystał 21 kluczowych punktów na dłoniach do obliczenia ich ruchu w filmach, sklasyfikował gesty, a następnie powiązał je z treścią mówioną.
- Czasami po prostu poruszamy rękami bez celu. To nawyk - podsumowała dr Zhou. - Ale jeśli poświęcimy temu więcej uwagi i zrozumiemy wpływ, może to przynieść ogromną różnicę.
Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Journal of Marketing Research.










