Reklama

Autonomiczne roboty dostawcze testują bezpowietrzne opony Goodyear

Amerykańskie przedsiębiorstwo oponiarskie już od pewnego czasu rozwija projekt swoich innowacyjnych opon które nie wymagają pompowania. Niedawno rozwiązanie zostało przetestowane na flocie autonomicznych pojazdów dostawczych.

Największe firmy od lat starają się stworzyć opony, które nie wymagają pompowania, a przez to są odporniejsze na uszkodzenia mechanicznie. Marki takie jak francuski Michelin, czy koncern General Motors są bez wątpienia najbliżej opracowania innowacyjnego ogumienia, które już niebawem ma szanse trafić do masowej produkcji. Jakiś czas temu do pogoni dołączyła także firma Goodyear.

Niepneumatyczna opona Goodyear (NPT) zamiast tradycyjnej komory powietrznej została wyposażona w termoplastyczną wewnętrzną strukturę łączącą. Ugina się ona pod obciążeniem, pozostając jednocześnie wystarczająco sztywną, by móc utrzymać ciężar spoczywającego na niej pojazdu. Zapoczątkowany cztery lata temu projekt, swoje pierwsze testy przeszedł niespełna 12 miesięcy temu. Opony okazały się na tyle udane, że firma - w odpowiedzi na prośbę pewnego startupu, który chciał przedłużyć żywotność opon swoich sześciokołowych robotów - postanowiła stworzyć ich miniaturową wersję.

Reklama

Próby niewielkich bezpowietrznych opon odbyły się przy współpracy z firmą Starship Technologies, która obsługuje ogólnoświatową sieć ponad 1000 robotów dostawczych. Autonomiczne pojazdy działające na terenie kampusu Bowling Green State University w Ohio zostały wyposażone w nowoczesne ogumienie by przetestować ich wytrzymałość i możliwości. Sprawdzana jest m.in ich skuteczność hamowania oraz elastyczność w trudnym terenie.

Jak donoszą przedstawiciele firmy - pierwsze wyniki testów, już teraz okazały się niemałym sukcesem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy