Microsoft bezradny

Dziura w Windows, o której pisaliśmy wczoraj, spowodowała ogromne spustoszenie w Internecie. Liczba ataków jest zatrważająca, ostrzegają eksperci.

Problemy pojawiają się na całym świecie, w różnych postaciach. Na przykład MSN Messenger stara się wysyłać spam, by nakłonić użytkowników do klikania w linki prowadzące do niebezpiecznych stron internetowych.

Wada najczęściej ujawnia się w Windows XP z Service Pack 1 i 2 oraz Windows Server 2003. Starsze wersje (2000, ME) są trudniejsze do zarażenia, ale także jest to możliwe.

- Póki co sytuacja jest zła, ale może być znacznie gorsza. Możliwe problemy są większe niż kiedykolwiek widzieliśmy. Szacujemy, że około 99% komputerów na całym świecie jest podatnych na atak - powiedział Hypponen z firmy F-Secure.

Reklama

Firmy nalegają na wypuszczenie łatki, ale Microsoft planuje to dopiero na 10 stycznia.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: problemy | Microsoft

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy