Reklama

Smartfony przyspieszyły dojrzewanie szczurów. Z ludźmi może być tak samo

Nadmierne korzystanie ze smartfonów i tabletów powoduje zaburzenia hormonalne i przyspiesza dojrzewanie. Naukowcy zaprezentowali niepokojące wyniki eksperymentów na szczurach, którym w klatkach umieszczono ekrany emitujące tzw. niebieskie światło. To kolejny cios w smartfony i tablety, które mogą negatywnie wpływać na nasze zdrowie.

Młodzi ludzie oszaleli na punkcie smartfonów i tabletów, które stały się najważniejszymi przedmiotami w ich życiu. Wielogodzinne wpatrywanie się w ekran tego małego urządzenia doprowadza do zaburzeń związanych z psychiką, ale według najnowszych badań naukowców może wpływać także na poziom hormonów i zwiększać ryzyko wcześniejszego dojrzewania. Kluczem okazało się długotrwałe działanie tzw. niebieskiego światła.

Niebieskie światło. Co to takiego?

Niebieskie światło zwane jest także światłem widzialnym o wysokiej energii. Emituje je słońce, energooszczędne oświetlenie, ale także urządzenia z wyświetlaczami jak smartfony czy tablety. Długotrwałe wpatrywanie się w ekran emitujący niebieskie światło sprawia, że nerwy wzrokowe nieprzerwanie kurczą się i rozluźniają próbując złapać "ostrość obrazu", czego ludzie nie są świadomi. Efektem tego jest nadwyrężenie wzroku i przemęczenie. To właśnie wpatrywanie się w "niebieskie światło" sprawia, że osoby pracujące przy komputerach skarżą się na bóle głowy, brak siły czy pogorszenie wzroku. Ale konsekwencje mogą być o wiele poważniejsze dla młodych ludzi.

Reklama

Kłopoty szczurów przez smartfony

Podczas kongresu European Society for Paediatric Endocrinology (ESPE) w Rzymie zaprezentowano niepokojące wyniki eksperymentów na szczurach, które przeprowadzono w Turcji. Naukowcy chcieli sprawdzić, jak światło emitowane przez laptopy czy smartfony działa na te zwierzęta. Okazało się, że natychmiast wystąpiły oznaki wcześniejszego dojrzewania u młodych osobników. Szczególnie niszczycielski wpływ "niebieskiego światła" zauważono w przypadku samic. Bliskość ekranów przypominających ekrany smartfonów sprawiła, że obniżył im się poziom melatoniny, a wzrosło stężenie hormonów rozrodczych. Nastąpiły także fizyczne zmiany w tkance tych zwierząt.

Lekarze od dawna ostrzegają, że nadmierne używanie smartfonów czy tabletów wpływa niekorzystnie na ludzkie zdrowie. Badania przeprowadzone przez naukowców na szczurach są pierwszym poważnym dowodem, że nie chodzi tylko i wyłącznie o destrukcyjny wpływ na ludzką psychikę. Szczególnie narażeni na ich działanie mogą być młodzi ludzie, których życie staje się całkowicie uzależnione od smartfonów czy tabletów. Powinni o tym pamiętać rodzice, którzy dla swoich pociech kupują kolejne elektroniczne gadżety ze lśniącymi ekranami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy