Najdziwniejsze smartfony 2015 roku

Rok 2015 był stosunkowo spokojny, jeśli chodzi o smartfonowe eksperymenty. Producenci raczej kontynuowali trendy zapoczątkowane wcześniej. Nie można jednak powiedzieć, że był nudny. Na rynku pojawiło się kilka nietypowych nowości. Najciekawsze zestawił serwis Phone Arena.

Huawei ShotX/Honor 7i

Zaprezentowany w tym roku smartfon ShotX chińskiej firmy Huawei wyróżnia się na tle konkurencji z dwóch powodów. Pierwszym jest nietypowy aparat fotograficzny, który został umieszczony na ruchomym elemencie. Dzięki niemu może on pełnić funkcję aparatu głównego oraz przedniej kamerki. Coś na podobieństwo Oppo N3, ale nieco inaczej rozwiązane. Drugim wyróżnikiem jest czytnik linii papilarnych umieszczony na jednej z krawędzi. Takie rozwiązanie znajdziemy również w Sony Xperia Z5, ale Huawei było pierwsze.

Smartfon został wyposażony również w 5,2-calowy ekran FHD, Snapdragona 615, 2/3 GB pamięci RAM, 16/32 GB wbudowanej przestrzeni dyskowej i baterię 3100 mAh.

Reklama


LG V10

Zaszaleć postanowiła także firma LG. Zaprezentowany niedawno smartfon o nazwie V10 został wyposażony w dwa wyświetlacze - ten dodatkowy ma przekątną 2,1 cala i znajduje się bezpośrednio nad głównym. Wyświetla powiadomienia oraz skróty do najważniejszych aplikacji. V10 ma także dwie przednie kamerki o rozdzielczości 5 Mpix.

Na wyposażeniu znajdziemy również Snapdragona 808, 4 GB RAM-u, 64 GB wbudowanej przestrzeni dyskowej i baterię 3000 mAh. Wspomniany główny ekran ma 5,7-calową przekątną i rozdzielczość Quad HD (1440 x 2560 pikseli).

Samsung Galaxy S6 Edge

Tutaj sprawa jest prosta - Galaxy S6 Edge to pierwszy smartfon z podwójnie zakrzywionym ekranem.  Jest przy tym świetnie wykonany i znakomicie wygląda. Również pod względem specyfikacji w zasadzie nie ma sobie równych. Na tą składają się: 5,1-calowy ekran Super AMOLED Quad HD, 3 GB pamięci RAM, układ Exynos 7420, świetny aparat 16 Mpix oraz bateria 2600 mAh.

Zobacz nasz test smartfona Galaxy S6 Edge.

Sony Xperia Z5 Premium

Aby docenić wyjątkowość jednego z najnowszych smartfonów Sony, należy sięgnąć do jego specyfikacji. Ekran Z5 Premium może bowiem pracować w rozdzielczości 4K (2160 x 3840 pikseli). Słowo "może" jest tutaj nieprzypadkowe, ponieważ ekstremalną jak na warunki smartfonowe rozdzielczością można się cieszyć jedynie podczas przeglądania zdjęć i oglądania filmów. We wszystkich pozostałych przypadkach wyświetlany obraz ma jakość Full HD.

Pozostała część specyfikacji prezentuje się bardzo standardowo. Mamy Snapdragona 810, 3 GB pamięci RAM, 32 GB przestrzeni na dane, aparat 23 Mpix oraz baterię 3430 mAh. Jak widać - ani specyfikacja, ani mocno ograniczone 4K nie tłumaczą ceny tego smartfona, czyli 3900 zł.

Motorola Droid Turbo 2/Moto X Force

Zaprezentowany przez Motorolę smartfon Droid Turbo 2 może być pierwszym, którego ekranu nie będziemy w stanie uszkodzić. Ma być to możliwe dzięki rozwiązaniu o nazwie ShatterShield. Składa się ona z pięciu warstw. Zewnętrzna jest bardzo twarda i pełni funkcję wyłącznie ochronną. Użytkownik może ją samodzielnie wymienić. Kolejna warstwa również jest odporna na uszkodzenia i chroni znajdujące się poniżej dwie warstwy reagujące na dotyk. Dopiero pod nimi znajduje się wyświetlacz AMOLED. Producent przekonuje, że w normalnym użytkowaniu ekran jest nie do zniszczenia i daje na niego czteroletnią gwarancję.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Samsung Galaxy S | Sony Xperia | Android
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy