Reklama

Tesla dla najmłodszych, czyli ruszyła sprzedaż Cyberquada dla dzieci

Elon Musk może i ma problemy z dostarczeniem na rynek Cybertrucka, który ostatnio zanotował kolejną obsuwę i trafi do produkcji najwcześniej w przyszłym roku czy pełnowymiarowego Cyberquada, ale jego żyłka do interesów ma się świetnie.

Elon Musk może i ma problemy z dostarczeniem na rynek Cybertrucka, który ostatnio zanotował kolejną obsuwę i trafi do produkcji najwcześniej w przyszłym roku czy pełnowymiarowego Cyberquada, ale jego żyłka do interesów ma się świetnie.
Idealny prezent na gwiazdkę? Zapomnij o Cybergwizdku, oto Cyberquad dla dzieci - Tesla /materiały prasowe

Dopiero co poznaliśmy rewolucyjny Cybergwizdek, czyli kolekcjonerski gadżet inspirowany Cybertruckiem, który miał być pstryczkiem w nos Apple i jego ściereczki do czyszczenia ekranu za 100 zł, a już docierają do nas informacje o kolejnych premierach. Tesla wystartowała bowiem ze sprzedażą Cyberquada dla dzieci i wygląda na to, że może to być coś, na co wszyscy czekali, bo produkt wyprzedał się w dosłownie kilka godzin.

Reklama

Co prawda w przypadku Cybergwizdka było podobnie, ale 50 dolarów to nic w porównaniu z kwotą 1900 dolarów, jaką trzeba zapłacić za quad dla dzieci - najwyraźniej jednak część użytkowników dała się porwać świątecznemu szałowi zakupów, bo czas oczekiwania 2-4 tygodnie oznacza, że jest szansa na dostawę przed Gwiazdką (choć Tesla nie daje żadnej gwarancji, że tak będzie). Tak czy inaczej, czego należy się spodziewać za te pieniądze? 

Jak możemy się dowiedzieć na stronie Tesli, Cyberquad for Kids jest inspirowany designem Cybertrucka, co oznacza elektryczny napęd, stalową ramę, miękkie siedzenie oraz regulowane zawieszenie. Jeśli zaś chodzi o możliwości, to maksymalna prędkość pojazdu wynosi 16 km/h (można ją samodzielnie ograniczyć do 8 km/h w zależności od wieku czy umiejętności dziecka), a jego litowo-jonowy akumulator po pełnym naładowaniu, które trwa ok. 5 godzin, pozwoli na przejechanie ok. 24 kilometrów. 

Mówiąc krótko, żadnych rekordów na tym nie pobijemy, ale z drugiej strony to z pewnością najtańsza Tesla na rynku, a do tego ma być przecież “zabawką" dla dzieci. Producent zaznacza jednak, że te powinny mieć ukończone co najmniej 8 lat i ważyć do 68 kilogramów, bo takie jest maksymalne obciążenie Cyberquada, choć to może raczej informacja dla dorosłych, których samodzielne przetestowanie pojazdu z pewnością będzie kusiło.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy