Reklama

Test Hoover Robo.Com3

Hoover Robo.Com3 /INTERIA.PL

Reklama

Roboty sprzątające w ostatnich latach stały się niezwykle popularne. Niestety, większość dostępnych na rynku urządzeń jest dość droga. Hoover Robo.Com3 to wyjątek - tani i funkcjonalny robot sprzątający. Czy warto go kupić?

Rynek robotów sprzątających jest tak pojemny, że każdy producent znajdzie miejsce dla siebie. Hoover Robo.Com3 to ciekawy robot sprzątający, którego największym atutem jest rozsądna cena. A przy tym oferuje proste opcje automatycznego sprzątania

Dobrze się prezentuje

Na rynku jest dostępnych kilka wersji odkurzacza Robo.Com3, które różnią się między sobą szczegółami - najważniejszy z nich to pojemność zamontowanego akumulatora. Ale nawet przy wyborze najtańszej wersji, robot wystarczy na 60 minut sprzątania. Najdroższy model czas ten podwaja.

Jaki jest robot sprzątający Hoover? Przede wszystkim niezwykle kompaktowy. Pierwszym, co rzuca się w oczy są niewielkie rozmiary i mała masa. Robo.Com3 ma 68 mm wysokości, dzięki czemu bez problemy wjedzie pod fotele, łóżka, szafy i inne zakamarki, z którymi zwykły odkurzacz raczej sobie nie poradzi. To ogromna oszczędność czasu, zwłaszcza dla osób, które mają w domu/mieszkaniu dużo mebli.

Reklama

Robot został na tyle dobrze zaprojektowany, że bez problemu radzi sobie z codziennym sprzątaniem. Na uwagę zasługuje precyzyjny system wykrywania przeszkód - w sytuacji, gdy na drodze robota pojawi się jakiś obiekt, zaczyna on zwalniać i analizuje dane napływające z czujników. Podczas testu nie zdarzyło się, by Robo.Com3 z pełną prędkością wjechał w jakąś przeszkodę, a takie sytuacje nierzadko zdarzają się w przypadku konkurencyjnych rozwiązań. System bez problemu wykryje schody czy krawędź, z której mógłby spaść. Warto dodać, że konstrukcja robota została wzmocniona tzw. miękkim zderzakiem chroniącym przód i boki maszyny. Miękki zderzak działa w ten sposób, że osłona nie została zamontowana na sztywno i skutecznie amortyzuje wszelkie uderzenia.

Sama jakość wykonania robota Hoover stoi na wysokim poziomie. Ani przez chwilę nie miałem poczucia, że obcuję z "tanim" urządzeniem. Wszystkie elementy sterowania (ekran LED i przyciski dotykowe) zostały umieszczone na górnej płycie, więc nie może być mowy o jakichkolwiek przypadkowych ruchach. Panel sterowania jest duży i czytelny - bardzo łatwo jest się w nim połapać. Jest także opcja dla totalnych ignorantów technologicznych, czyli "włącz i zapomnij". Robot wtedy sam się ładuje i odkurza, kiedy uzna za stosowne.

Czas na sprzątanie

Na spodzie Robo.Com3 znajdują się wszystkie elementy związane z odkurzaniem. Główny napęd stanowią dwa duże koła ulokowane centralnie połączone z przednim kołem manewrującym. Pomiędzy nimi umieszczono szczotki zamiatające nieczystości i niewielki pojemnik, w którym są gromadzone śmieci. Zapełnia się on dość szybko - trzeba go opróżniać co najmniej raz na tydzień (w zależności od wybranego planu sprzątania). Śmieci po prostu wysypujemy z pojemnika, a przy okazji możemy wymienić zmywalny filtr EPA. Hoover zaleca, by robić to średnio raz na 5-7 cykli. Robot jest niezwykle prosty w eksploatacji. Czyszczenie szczotek obrotowych jest banalnie proste. Warto robić to regularnie, bo lubią gromadzić się tu włosy i sierść.

Wszystkie modele Hoover Robo.Com3 zostały wyposażone w specjalne czujniki analizujące poziom zabrudzenia powierzchni. Sprawia to, że odkurzacz niejako "wie", kiedy jest odpowiedni czas na odkurzanie oraz które miejsca wymagają dłuższego skupienia niż inne. Użytkownik ma do wyboru cztery programy czyszczenia:

  • wzór eliptyczny - robot porusza się po okręgu, zataczając coraz większe kręgi
  • wzór zygzaka - robot porusza się zygzakiem
  • wzór kwadratowy - robot porusza się podobnie jak we wzorze eliptycznym, ale na bazie kwadratu
  • wzór krawędziowy - robot porusza się wzdłuż ścian

Jest także tryb automatyczny, w którym robot sam decyduje jak sprzątać. Ciekawe możliwości daje tryb Miejsce, w którym robot intensywnie sprząta niewielki obszar. Warto wspomnieć również o trybie Turbo, w którym Robo.Com3 sprząta szybciej, ale jego bateria przy tym także szybciej się rozładowuje.

W Hoover Robo.Com3 zaimplementowano technologię AAI, dzięki której robot wykrywa swoje położenie i wybiera najbardziej optymalną ścieżkę sprzątania. Nie mogło zabraknąć także cyklu tygodniowego, w którym robot sprząta codziennie o tej samej godzinie, np. wtedy, gdy jesteśmy w pracy czy spacerze.

Czy warto?


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Hoover | Hoover Robo.Com3 | robot sprzątający

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama