Reklama

160 milionów lat temu powstały pierścienie Saturna. Czy Neptun maczał w tym palce?

Saturn jest jedną z najlepiej rozpoznawalnych planet Układu Słonecznego. Wyróżnia się swoimi pierścieniami, których geneza intryguje naukowców. Nowe badania zdają się sugerować, że powstały one wskutek niezwykłego wydarzenia w kosmosie.

Jeszcze 160 milionów lat temu, Saturn mógł wyglądać zdecydowanie inaczej niż obecnie. Na podstawie symulacji komputerowych oraz danych uzyskanych przez sondę Cassini, prawdopodobnie udało się zidentyfikować przyczynę powstania pierścieni. Okazuje się, że zaangażowany w ten niechlubny proceder może być Neptun, który zdestabilizował sytuację na orbicie wokół szóstej planety od Słońca.

Prawdziwy obraz pierścieni Saturna

Saturn posiada obecnie niewielką liczbę dużych naturalnych satelitów. Wśród nich znajduje się między innymi Tytan, charakteryzujący się rozmiarami większymi od Merkurego i gęstą atmosferą.

Reklama

Poza tym, istotnym elementem wizerunku Saturna są jego pierścienie. To miliardy niewielkich odłamków lodowych, które krążą wokół planety, rozciągając się na odległość do 282 000 kilometrów.

Jak wynika z artykułu opublikowanego w czasopiśmie Science, za ich powstanie może być odpowiedzialny pradawny księżyc Chrysalis. Został on rozerwany 160 milionów lat temu wskutek sił grawitacyjnych Saturna, zasilając widowiskowe pierścienie swoją materią.

Neptun zmienił oblicze Saturna

Saturn powstał 4,5 miliarda lat temu, jako planeta posiadająca niemal prostopadłą oś obrotu do płaszczyzny jego orbity wokół Słońca. Wpływ grawitacyjny Neptuna na układ Saturna doprowadził do małej destabilizacji wśród jego naturalnych satelitów.

Tytan zaczął zapuszczać się coraz bliżej Saturna, nieustannie wpływając na istniejącego jeszcze Chrysalisa. Doprowadziło to w końcu do sytuacji, w której grawitacja Saturna rozszarpała pradawny księżyc, a tworząca go materia stworzyła istniejące dzisiaj pierścienie.

Po dezintegracji Chrysalisa Neptun przestał wpływać na oś obrotu Saturna. Planeta zastygła w nachyleniu 26,7 stopni, w którym przebywa do dzisiaj. Dla porównania, nachylenie osi obrotu Ziemi wynosi około 23 stopni.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy