Reklama

Poznaj swojego smartfona w pełni!

Żaden naprawdę dobry samochód nie musi z zewnątrz wyglądać, jak rajdowa maszyna, by móc wycisnąć całkiem sporo. Podobnie jest z nowym, przenośnym głośnikiem JBL. No, może tylko ten niepokojący, jadowity pomarańcz za maskownicą...

Bezprzewodowa kolumna została zaprojektowana do dokowania iPhone’a 5 i iPada mini, i w tym celu wyposażona w nowe mini złącze Lightning. Dzięki temu obsługuje też iPada 4 generacji, iPoda touch (piątej generacji) i iPoda nano (7 generacji).

Jednak w gruncie rzeczy nie jest ważne, czy źródło dźwięku jest na niej zadokowane, czy też połączone przez Bluetooth lub za pośrednictwem kabla. Intrygująco zaprojektowana skrzynka o długości zaledwie 45 cm mieści naprawdę mocarny, skierowany ku podłożu subwoofer (114 mm średnicy) i parę stożkowych wysokotonowców, które wycisną ostatnią kroplę soku (czytaj: każdy muzyczny niuans) z każdego przenośnego źródła dźwięku - także smartfona, tabletu, laptopa czy MP-trójki - w paśmie 50Hz - 18kHz.

Reklama

Oczywiście, nie bez udziału dwóch technologii Harmana, kluczowych dla jakości odsłuchu. Technologia Slipstream sprawia, że basy są potężne i niemal pozbawione zakłóceń, a TrueStream podnosi na wyżyny jakość dźwięku, przesyłanego bezprzewodowo, przez Bluetooth. Do tego mamy wzmacniacz, który na dzień dobry daje 50 watów mocy - dość, żeby wprawić w przejmujący, taneczny rytm podłogę domu lub zdeptaną łąkę kempingu.

Dzięki dostępowi do bezpłatnej aplikacji MusicFlow (do ściągnięcia z Apple App Store), ten rasowy wymiatacz JBL-a pozwala na wyszukiwanie muzycznych kawałków w formacie Cover Flow, tworzenie i edycję playlist a nawet dostęp do equalizera, co daje użytkownikowi nieocenioną możliwość dostosowywania brzmienia do charakteru otoczenia. Ale jest w nim jeszcze coś specjalnego, dla wytrawnych pożeraczy muzyki - głośnik ma możliwość obsługi popularnych aplikacji didżejskich.

Wystarczy zainstalować aplikację djay marki Algoriddim, i umieścić iPad lub iPad mini na specjalnie w tym celu wykończonym gumą, wierzchnim panelu kolumny, aby do złudzenia zaczął on przypominać profesjonalny stół mikserski z wachlarzem możliwości, o jakich do jeszcze wczoraj można było tylko marzyć.

Myślicie, że poznaliście już swojego smartfona? Nic bardziej mylnego. Dopiero sprzężony z Rumble pokaże, ile można z niego wycisnąć!

JBL OnBeat Rumble, cena 1399 zł

INTERIA.PL/materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: JBL | JBL OnBeat Rumble | gadżety

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama