Wycieczka na Księżyc za 150 milionów dolarów
Mija 10 lat od momentu kiedy pierwszy turysta wyruszył w kosmos - teraz czas na kolejny krok. Jaki?
Na Księżyc i z powrotem
Pomimo dziewięciocyfrowej kwoty, jaką trzeba zapłacić za obejrzenie Księżyca z bliska, na ten dziewiczy lot już jest chętny pasażer. Jeśli tylko znajdzie się jeszcze jedna osoba, lot dałoby się zorganizować w ciągu 3-5 lat. Wycieczka obejmuje przelot na pokładzie rosyjskiego statku kosmicznego Sojuz, możliwość bliskiego obejrzenia Księżyca (z odległości 100 km) oraz podziwianie zjawiska, którego świadkami było dotąd jedynie 24 ludzi - wschodu Ziemi. Niestety, lądowania na powierzchni nie ma w planach.
Załoga lotu miałaby się składać z dwóch turystów i rosyjskiego astronauty, który dowodziłby misją. Na wydatek rzędu 150 milionów dolarów mało kto może sobie pozwolić, ale jeśli znajdzie się jeszcze jeden chętny, przygotowania do misji ruszą już wkrótce.
Grzegorz Nowak