YouTube dostał nowy przycisk "Podbij". Co umożliwia?
YouTube przygotował nowy przycisk. Funkcja nazywa się "Podbij" i jest już dostępna w Polsce, choć jeszcze nie w każdej z wersji platformy. Co umożliwia kontrolka? Nowy przycisk z YouTube'a pojawia się pod filmami z mniejszych kanałów i jego naciśnięcie może podbijać popularność tych materiałów w serwisie. Jak to działa?

YouTube oferuje różne przyciski, które znajdują się pod odtwarzaczem wideo dla filmów dostępnych w serwisie. Teraz dołącza do nich kolejna kontrolka o nazwie "Podbij". Gdzie ją znajdziemy i do czego służy oraz czy można jej używać również w Polsce?
Nowy przycisk "Podbij" z YouTube'a tylko w aplikacji mobilnej
Zacznijmy od tego, gdzie szukać nowej kontrolki. Przycisk "Podbij" pojawia się pod odtwarzaczem wideo (obok Lubię to i innych), ale na razie tylko w aplikacji mobilnej na telefony. Z czasem ma trafić również do desktopowej wersji platformy, ale na razie go tam nie ma. Odpowiadając na pytania: tak, jest dostępny także w Polsce i nasz kraj znalazł się na liście 39 państw, gdzie trafia funkcja. Początkowo dostępność zawężono do kilku rynków.
Ponadto dotyczy to tylko mniej popularnych kanałów, a więc nie znajdziemy go pod każdym filmem w aplikacji YouTube'a. Dotyczy to tych profili, które mają mniej niż 500 tys. subskrypcji. Jak więc nietrudno się domyślić, nowy przycisk ma na celu zwiększenie widoczności materiałów udostępnianych przez mniej popularne kanały, co pozwoli na dotarcie z nimi do kolejnych widzów.

Nowy przycisk sprawia, że takie filmy są "podbijane" i w ten sposób powinny one wyświetlać się z propozycjami do obejrzenia u większej liczby użytkowników platformy. W ten sposób będzie można wspomóc kanały, które lubimy, ale niecieszące się jeszcze ogromną popularnością.
Nowa funkcja z YouTube'a z ograniczeniami
Warto dodać, że Google dla nowej funkcji wprowadziło pewne ograniczenia. Mają one na celu sprawić, aby opcja nie była nadużywana przez użytkowników. Dlatego z przycisku "Podbij" każdy może skorzystać maksymalnie tylko trzy razy w tygodniu.
Nowy przycisk jest już wdrażany, ale możecie go jeszcze nie widzieć. Wynika to z faktu, że udostępnianie odbywa się etapami. Jeśli jeszcze go nie macie, to cierpliwości. Powinien pojawić się na dniach. W niedługim czasie opcja zawita do desktopowej wersji serwisu.
W ramach ciekawostki warto dodać, że w Polsce niedawno uruchomiono kolejną płatną subskrypcję w serwisie. To plan Premium Lite, który pozwala oglądać większość filmów bez reklam za mniejszą opłatą.