Święta poza schematem. Tu Mikołaj zamienia sanie na płetwy
Coraz częściej świąteczna atmosfera wypełnia nie tylko nasze domy, ale przenika też do całkiem nietypowych miejsc - takich jak... woda. Przystrajanie umieszczonych pod wodą choinek, pokazy w akwariach z udziałem Mikołajów pływających wśród rekinów i płaszczek oraz świąteczne morsowanie i nurkowanie zyskują popularność na całym świecie - również w Polsce. O co tu chodzi?

Spis treści:
- Boże Narodzenie poza schematem. Podwodna celebracja
- Nurkowanie i świętowanie. Bożonarodzeniowe pokazy
- Choinki w głębinach. Rekordowe drzewka zadziwiają
- Podwodne ubieranie choinki. W Polsce też się da
- Dzieci i ryby... kolędy śpiewają? Świąteczne melodie z głębin
Boże Narodzenie poza schematem. Podwodna celebracja
Boże Narodzenie kojarzy nam się zwykle z podobnymi obrazami - ciepłe światło świątecznych lampek, zapach piernika i kolędy lecące w tle. Dla wielu osób święta to przede wszystkim czas bliskości, tradycji i powtarzalnych rytuałów: lepienia pierogów, ubierania drzewka, dzielenia się opłatkiem z bliskimi. Komfort i znane schematy tworzą podstawy, by wczuć się w atmosferę. Celebracja odbywa się zwykle w przytulnych wnętrzach, daleko od ekstremalnych doświadczeń czy spektakularnych miejsc.
Jednak coraz częściej okazuje się, że sposób, w jaki spędza się okres świąteczny, bywa znacznie bardziej zróżnicowany, niż moglibyśmy przypuszczać. I nie mówimy tutaj o różnicach kulturowych - jak KFC na Boże Narodzenie w Japonii czy Trzej Królowie rozdający prezenty w Hiszpanii. Chodzi o prawdziwe zaskoczenie, które kryje się gdzie indziej: w miejscach, w których święta nabierają zupełnie innego wymiaru - pod wodą!

Nurkowanie i świętowanie. Bożonarodzeniowe pokazy
Świąteczne tradycje praktykowane w głębinach? Czemu nie? Dla części pasjonatów nurkowania święta nie są przerwą od ich ulubionej aktywności. I nie chodzi wyłącznie o alternatywną formę świątecznego urlopu w postaci wyjazdu w tropiki, by tam sobie ponurkować, ale też o faktyczne działania związane z Bożym Narodzeniem - tyle że realizowane pod wodą.
Przykłady można mnożyć - podwodne świąteczne atrakcje zdarzają się już bowiem na całym świecie. Czasem to inicjatywa własna nurków, a niekiedy zorganizowane widowisko dla turystów. Wiele parków wodnych i akwariów w grudniu organizuje np. spektakle ze świątecznym nurkowaniem - przebrana za św. Mikołaja osoba pływa w zbiorniku wśród ryb, dokarmiając je i wchodząc w interakcje z widzami. W międzyczasie pomocnicy brodacza krążą wśród przybyłych - np. śpiewając kolędy i dzieląc się symbolicznymi podarkami.
Niejednokrotnie nurkowie urządzają też inne spektakle - np. długą historię mają odbywające się w grudniu oraz styczniu podwodne tańce w kręgu wokół choinki umieszczonej w zimnych wodach jeziora Bajkał na Syberii. Również miłośnicy morsowania nieraz celebrowali okres świąteczny w wodach Bajkału - zanurzali się w zimnej wodzie przyodziani w mikołajowe czapki. Okołoświąteczne morsowanie jest popularne także w innych zakątkach świata - również w Polsce, gdzie częstym terminem zlotu morsujących Mikołajów jest 26 grudnia.

Choinki w głębinach. Rekordowe drzewka zadziwiają
Ciekawostką jest, że rekord Guinnessa dla największej pływającej choinki należy do drzewka o wysokości 85 metrów. To choinka, którą zbudowano na lagunie Rodrigo de Freitas w Rio de Janeiro w Brazylii. Wykorzystano w niej 2,8 miliona lampek i 37 km sznura świetlnego. W tym roku drzewko ponownie tam rozbłysło - tym razem ma 60 metrów wysokości i ponad 20 km światełek LED. Nie znajduje się jednak pod wodą, a na niej.
Jednak bardzo popularne od lat jest organizowanie podwodnego ubierania choinki. Dzieje się to w różnych zakątkach świata. Np. na greckiej wyspie Alonissos symboliczna akcja, podczas której widzowie przynosili swoje ozdoby, a nurkowie zawieszali je na umieszczonej pod wodą choince, miała na celu podkreślenie faktu, że nurkowanie to "filozofia życia". Aktywność na każdą porę roku, która odgrywa kluczową rolę w wydłużeniu sezonu turystycznego Grecji.
W Adventure Aquarium w Camden, New Jersey, USA, w zbiorniku pełnym rekinów, płaszczek i żółwi morskich co roku montowane jest natomiast drzewko uznawane za najwyższą na świecie podwodną choinkę - o wysokości około 5,5 metra. Wśród zwierząt pływa nurek przebrany za Świętego Mikołaja, a wydarzeniu towarzyszą różne pokazy.
Podwodne ubieranie choinki. W Polsce też się da
Tego typu wydarzenia organizowane są również w Polsce - widać to po nagraniach z nurkowania w stroju Mikołaja w różnych akwenach, np. na Zakrzówku w Krakowie czy Kamionce Piast w Opolu. Tego typu aktywności organizują też baseny i centra nurkowe, np. Aqua Aga Adventures w Toruniu, czy też Deepspot w Mszczonowie, gdzie znajduje się najgłębszy w Europie basen do nurkowania (głębokość 45,45 metra).
Okołoświąteczne atrakcje dla dzieci oraz scuba i freediverów stanowią wyjątkową okazją do zanurzenia się w świątecznym klimacie - dosłownie. Bywa, że do basenów zabierane są czapki Mikołaja i inne gadżety. W programie uwzględnia się czasem szukanie pod wodą zatopionych prezentów. Uczestnicy świątecznego nurkowania schodzą w głębiny, by tam ozdabiać bombkami choinkę. To aktywności humorystyczne i integracyjne, ale w pełni realne. Brakuje już chyba tylko pomysłu na podwodne lepienie pierogów!
Podwodne świętowanie nie jest tu więc żadną metaforą - w głębinach faktycznie montuje się choinki, które można ozdabiać w trakcie nurkowania, a w akwariach pojawiają się Mikołaje. Wszystko odbywa się zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i z pełną świadomością, że to przede wszystkim zabawa, ale właśnie dzięki temu stało się to jedną z nietypowych świątecznych atrakcji.
Dzieci i ryby... kolędy śpiewają? Świąteczne melodie z głębin
Nieco innym okołoświątecznym wydarzeniem (ale niemniej zadziwiającym) związanym z głębinami jest pomysł użycia odgłosów mieszkańców odmętów mórz i oceanów do tworzenia świątecznych melodii. W niektórych publikacjach opisano próby wykorzystania naturalnych dźwięków wydawanych przez ryby i inne organizmy morskie, by stworzyć z nich coś w rodzaju kolędy. Podwodna fauna wydaje bowiem ogromną liczbę odgłosów: kliknięcia, chrupania, pomruki, rytmiczne sygnały - to wszystko słychać na hydrofonach.
W jednej z relacji naukowcy z Uniwersytetu w Exeter przetworzyli "rybie" nagrania w taki sposób, by wkomponować je w popularny grudniowy hit - "Jingle Bells". Odpowiednio zmontowane dźwięki zaczęły brzmieć jak uzupełnienie znanej melodii. W rezultacie powstały nagrania będące nietypową interpretacją świątecznego hitu, których źródłem są prawdziwe, rejestrowane odgłosy mieszkańców londyńskiego akwarium.
Wszystkie te przykłady - podwodne spektakle, choinki w głębinach, świąteczne nurkowanie i kolędy stworzone z dźwięków natury - mogą wzbudzać zróżnicowane emocje i dawać do myślenia: Jak będzie wyglądać świąteczna celebracja za 10, 50, 100 lat...? Przykłady te pokazują przecież, jak świat pędzi do przodu i jakim przemianom ulegają dawne tradycje. Nasnuwa się tu pewien wniosek: Dziś podejście do świąt jest czymś znacznie bardziej elastycznym, niż można by się spodziewać. I wiele jeszcze może nas zaskoczyć!
Źródła: TransSiberian Express, KeepTalkingGreece, GuinessWorldRecords, Deepspot, NBC News, IFLScience.

![Nauka vs. Mikołaj. Czy legendarny Święty łamie prawa fizyki? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000I9I51R491BJR8-C401.webp)








