AeroMobil właśnie trafił do przedsprzedaży

Najnowsze wcielenie AeroMobilu, czyli latającego samochodu, właśnie trafiło do przedsprzedaży, a to oznacza, że na naszych oczach fantazje stają się rzeczywistością. Słowacki startup chce swoim wynalazkiem, który łączy zalety samochodu i samolotu...

Najnowsze wcielenie AeroMobilu, czyli latającego samochodu, właśnie trafiło do przedsprzedaży, a to oznacza, że na naszych oczach fantazje stają się rzeczywistością. Słowacki startup chce swoim wynalazkiem, który łączy zalety samochodu i samolotu...

Najnowsze wcielenie AeroMobilu, czyli latającego samochodu, właśnie trafiło do przedsprzedaży, a to oznacza, że na naszych oczach fantazje stają się rzeczywistością. Słowacki startup chce swoim wynalazkiem, który łączy zalety samochodu i samolotu, odmienić przyszłość podróżowania.

Jest to kolejny projekt pochodzący ze świata wizji niezwykle popularnych ostatnio podniebnych taksówek. Oficjalnie dostępny ma on być dopiero za 3 lata, ale jeśli już teraz macie wolne 1,2-1,5 miliona euro, to możecie zamówić go w przedsprzedaży.

Według informacji firmy, w sumie ma powstać 500 egzemplarzy AeroMobilu. Maszyna przeistacza się z samochodu w samolot w zaledwie 3 minuty. Jako samochód może rozpędzić się do 160 km/h, a na pełnym baku przejechać do 700 kilometrów. Natomiast w wersji podniebnej może rozpędzić się do 360 km/h i przelecieć do 750 kilometrów.

Reklama

Jego właściciele z Europy będą potrzebowali licencji pilota i dostępu do pasa startowego, ale to u milionerów raczej nie problem. AeroMobil planuje podbić rynek europejski, a później, gdy otrzyma stosowne zezwolenia, amerykański i ostatecznie azjatycki. Zobaczcie, jak najnowsza wersja tej zjawiskowej maszyny radzi sobie na drodze i w powietrzu.

Źródło: / Fot. AeroMobil

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy