Japońskie roboty na Księżycu

Jakiś czas temu informowaliśmy o pomyśle na jaki wpadli Japońscy naukowcy, którzy postanowili wysłać na Księżyc swoje roboty, aby zbudowały pierwszą stałą bazę badawczą. W ostatnich dniach dyrektor Uniwersytetu Waseda w Tokio ogłosił wstępne założenia misji wartej 2,2 miliarda dolarów.

Jakiś czas temu informowaliśmy o pomyśle na jaki wpadli Japońscy naukowcy, którzy postanowili wysłać na Księżyc swoje roboty, aby zbudowały pierwszą stałą bazę badawczą. W ostatnich dniach dyrektor Uniwersytetu Waseda w Tokio ogłosił wstępne założenia misji wartej 2,2 miliarda dolarów.

Jakiś czas temu informowaliśmy o pomyśle na jaki wpadli Japońscy naukowcy, którzy postanowili wysłać na Księżyc swoje roboty, aby zbudowały pierwszą stałą bazę badawczą. W ostatnich dniach dyrektor Uniwersytetu Waseda w Tokio ogłosił wstępne założenia misji wartej 2,2 miliarda dolarów.

Wynika z nich, że roboty, o wadze 2,5 kilograma każdy, zostaną wysłane na Księżyc w 2015 roku w specjalnej kapsule, a następnie rozpoczną prace na powierzchni naszego naturalnego satelity. Będą uwieczniać księżycowe krajobrazy na zdjęciach, zbierać kamienie i wysyłać je na Ziemię za pomocą rakiety przeznaczonej do badań sejsmograficznych.

Reklama

Ostatecznym celem misji będzie zbudowanie przez roboty w 2020 roku bazy księżycowej w której będą mogły zamieszkać. Japońscy naukowcy zapewniają, że misja będzie ekologiczna, ponieważ zarówno sondy jak i same roboty będą czerpać energię potrzebną do pracy za pomocą paneli słonecznych.

Roboty będą sterowane zdalnie z Ziemi, ale będą to maszyny inteligentne, więc większość operacji będą w stanie prowadzić samodzielnie. Japończycy chcą w ten sposób przygotować grunt dla przyszłych kolonizatorów Księżyca, ponieważ założeniem długodystansowym jest oczywiście założenie stałej bazy księżycowej prowadzonej przez ludzi.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy