Zapowiadana ostatnio nowa mniejsza odmiana Mini właśnie ujrzała światło dzienne. Znana jest już nie tylko nazwa auta, ale także jego wygląd.
Koncepcyjny Mini Rocketman pojawi się na targach w Genewie. O modelu pisaliśmy , przypomnijmy tylko, że rozmiarami nawiązuje on do pierwszej generacji Mini. Jednak rakietowy maluch poza rozmiarami i wyglądem będzie miał niewiele wspólnego z prostotą i spartańskim wnętrzem oferowanym w modelu produkowanym od późnych lat 50-tych.
Najbardziej charakterystycznym elementem tego pojazdu są drzwi otwierane w zupełnie inny sposób niż w zwykłych samochodach. Zapewniają one bardzo łatwy dostęp do kabiny nawet na ciasnych parkingach. Równie charakterystyczny jest szklany dach z motywem przypominającym brytyjską flagę.
Przestrzeń miniaturowego bagażnika można powiększyć dzięki wysuwanej z tyłu pojazdu szufladzie. Rozwiąże ona również problem z przewożeniem długich przedmiotów. Bagażnik może być także zapełniany z wnętrza samochodu, na co pozwala oryginalny kształt klapy przedziału bagażowego.
Jeśli koncept Mini Rocketman rozwinie się w wersję produkcyjną, wciąż będzie kierowany do osób, dla których podstawowym czynnikiem decydującym o zakupie będzie styl i oryginalność, a nie jakość i funkcjonalność.







