Niezwykłe znalezisko w stodole

Miejscem występowania większości unikatowych samochodów są zazwyczaj wspaniałe kolekcje miliarderów. Czasem jednak modele, które powstały w zaledwie kilku bądź kilkudziesięciu egzemplarzach można spotkać w zupełnie innej scenerii niż klimatyzowane garaże.

Miejscem występowania większości unikatowych samochodów są zazwyczaj wspaniałe kolekcje miliarderów. Czasem jednak modele, które powstały w zaledwie kilku bądź kilkudziesięciu egzemplarzach można spotkać w zupełnie innej scenerii niż klimatyzowane garaże.

Miejscem występowania większości unikatowych samochodów są zazwyczaj wspaniałe kolekcje miliarderów. Czasem jednak modele, które powstały w zaledwie kilku bądź kilkudziesięciu egzemplarzach można spotkać w zupełnie innej scenerii niż klimatyzowane garaże.

W takim przedziwnym miejscu znajdował się niezwykle rzadki Aston Martin DB4 Cabrio. W latach 1958-1963 wyprodukowano zaledwie 70 egzemplarzy modelu w takiej wersji. Brytyjski klasyk został odnaleziony w jednej z angielskich stodół i jak widać po stanie spędził tam co najmniej kilkanaście ostatnich lat.

Reklama

Okazało się, że unikatowy samochód w swojej przeszłości miał dwóch właścicieli. Od momentu wyprodukowania przejechał ponad 60 000 mil. Jedyną nieoryginalną rzeczą w aucie jest silnik zmieniony w latach 70-tych na inną jednostkę.

21 maja niecodzienne znalezisko trafi na aukcję. Eksperci szacują, że cena jaką może przekroczyć 140 000 funtów. Jednak podkreśla się, że Aston Marin jest na tyle poszukiwaną marką, że bez problemu znajdą się kupcy skłonni wyłożyć za niego znacznie więcej.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy