O krok od katastrofy lotniczej

Ostatnie wichury dały się we znaki pilotom, którzy mieli spore problemy z lądowaniem przy silnym bocznym wietrze. Niemal do katastrofy lotniczej doprowadziła wichura w czeskiej Pradze. Pilot Boeinga 737-430 linii lotniczych Air Horizont prawie uderzył skrzydłem w płytę lotniska...

Ostatnie wichury dały się we znaki pilotom, którzy mieli spore problemy z lądowaniem przy silnym bocznym wietrze. Niemal do katastrofy lotniczej doprowadziła wichura w czeskiej Pradze. Pilot Boeinga 737-430 linii lotniczych Air Horizont prawie uderzył skrzydłem w płytę lotniska...

Ostatnie wichury dały się we znaki pilotom, którzy mieli spore problemy z lądowaniem przy silnym bocznym wietrze. Niemal do katastrofy lotniczej doprowadziła wichura w czeskiej Pradze.

Pilot Boeinga 737-430 linii lotniczych Air Horizont prawie uderzył skrzydłem w płytę lotniska.

W ostatniej chwili udało mu się poderwać maszynę. Drugie podejście do lądowania zakończyło się sukcesem.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy