Opracowany dla wojska system rozpoznaje co robimy na wideo

Opracowany przez badaczy z Uniwersytetu Carnegie Mellon dla amerykańskiego wojska system potrafi rozpoznawać i opisywać, co robią pokazane na filmie osoby. Oczywiście celem stworzenia takiego czegoś ma być lepsza inwigilacja - mógłby on automatycznie powiadamiać służby gdyby tylko wychwycił okiem swej kamery jakieś podejrzane zachowanie.

Opracowany przez badaczy z Uniwersytetu Carnegie Mellon dla amerykańskiego wojska system potrafi rozpoznawać i opisywać, co robią pokazane na filmie osoby. Oczywiście celem stworzenia takiego czegoś ma być lepsza inwigilacja - mógłby on automatycznie powiadamiać służby gdyby tylko wychwycił okiem swej kamery jakieś podejrzane zachowanie.

Opracowany przez badaczy z Uniwersytetu Carnegie Mellon dla amerykańskiego wojska system potrafi rozpoznawać i opisywać, co robią pokazane na filmie osoby. Oczywiście celem stworzenia takiego czegoś ma być lepsza inwigilacja - mógłby on automatycznie powiadamiać służby gdyby tylko wychwycił okiem swej kamery jakieś podejrzane zachowanie.

Przykład widać na zdjęciu powyżej - gdzie system rozpoznaje, że osoba ciągnie worek po parkingu. A wiadomo, że w worku tym mogą znajdować się kartofelki zwłoki.

System nazwany Mind Eye potrafi nawet z niewielkim wyprzedzeniem przewidywać co się stanie za jakiś czas, bazując na swych dotychczasowych obserwacjach.

Reklama

Przy tym inwigilacja, jak twierdzą wojskowi, ma być tylko pierwszym krokiem, bo finalnie, po dopracowaniu system ten mógłby służyć jako podstawa dla robota potrafiącego rozpoznawać swoje otoczenie oraz to co się wokół niego dzieje, a także przewidywać co się może zdarzyć.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy