Wirtualna rzeczywistość Doktora Strange

W ramach promocji filmu Doktor Strange (swoją drogą bardzo dobrego, już granego w naszych kinach) Marvel poprosił trójkę artystów by stworzyli doświadczenie w wirtualnej rzeczywistości inspirowane magicznym światem Strange'a, a następnie wpuścili do tego świata widzów. A wyszło naprawdę nieziemsko.

W ramach promocji filmu Doktor Strange (swoją drogą bardzo dobrego, już granego w naszych kinach) Marvel poprosił trójkę artystów by stworzyli doświadczenie w wirtualnej rzeczywistości inspirowane magicznym światem Strange'a, a następnie wpuścili do tego świata widzów. A wyszło naprawdę nieziemsko.

W ramach promocji filmu Doktor Strange (swoją drogą bardzo dobrego, już granego w naszych kinach) Marvel poprosił trójkę artystów by stworzyli doświadczenie w wirtualnej rzeczywistości inspirowane magicznym światem Strange'a, a następnie wpuścili do tego świata widzów. A wyszło naprawdę nieziemsko.

Cóż - z upowszechnieniem zestawów VR być może tak właśnie będziemy w przyszłości filmy przeżywać czy też doświadczać. A zwykłe "oglądanie" trafi do lamusa.

Zdj.: screenshot YouTube

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy