Dzieci zbudowały dwustopniową rakietę z butelek i wysłały w niebo
Krótki filmik przedstawiający chińskich uczniów uruchamiających samodzielnie zbudowaną dwustopniową rakietę wodną z plastikowych butelek stał się globalnym fenomenem w mediach społecznościowych. Nagranie, ukazujące precyzyjny start, separację stopni i bezpieczne lądowanie ze spadochronem o zachodzie słońca, wzbudziło podziw dla kreatywności młodych konstruktorów oraz ich praktycznego zrozumienia zasad fizyki i zainspirowało wielu do eksperymentowania.

https://cms.forms.interia.pl/articles/draft/1108/167566W erze smartfonów i krótkich filmików na TikToku czy Reelsach, krótkie viralowe wideo z Chin przypomniało milionom internautów o prostych, ale magicznych chwilach dzieciństwa. Na nagraniu możemy zobaczyć grupę chłopców, którzy w promieniach zachodzącego słońca uruchamiają samodzielnie zbudowaną dwustopniową rakietę wodną. Rakieta, zrobiona głównie z plastikowych butelek po napojach, wznosi się wysoko, oddziela stopnie i bezpiecznie ląduje dzięki spadochronowi.
Film powstał w jednej ze szkół w prowincji Jiangxi w Chinach, a konkretnie w mieście Ji'an, które leży nad rzeką Lushui. Grupa ponad dziesięciu chłopców w wieku szkolnym, pod okiem nauczyciela nauk przyrodniczych o imieniu Wang (w chińskich mediach często wspominany jako "nauczyciel Wang"), spędziła wakacje na budowie rakiety. Do realizacji swojego projektu użyli zebranych wcześniej plastikowych butelek, worków na śmieci (na spadochron) i prostych materiałów.
Zbudowali dwustopniową rakietę z plastikowych butelek
Całe zadanie zajęło uczniom ok. 7-8 godzin. Zbudowana rakieta miała wysokość około 1,5 metra. Nauczyciel Wang podkreślał, że projekt miał nie tylko bawić, ale też inspirować: "Rakieta niesie marzenia dzieci w niebo - to piękna metafora". Chłopcy biegali za lądującą rakietą w zachodzie słońca, co nadało scenie poetycki, niemal filmowy charakter. Wideo szybko trafiło do chińskich mediów (m.in. Xinhua, People's Daily), a potem na platformy międzynarodowe, gdzie stało się hitem.
Rakiety wodne to klasyczny eksperyment naukowy, oparty na prawie Newtona (akcja-reakcja). Do butelki wlewa się wodę (ok. 1/3 objętości), a resztę wypełnia sprężone powietrze (pompowane pompką rowerową do ciśnienia nawet 8-10 barów). Przy uruchomieniu zaworu, woda wyrzucana jest z dużą siłą w dół, a rakieta leci w górę. Wersja dwustopniowa jest znacznie trudniejsza: pierwszy stopień daje początkowy impet, potem oddziela się, a drugi pozwala kontynuować lot. Dodatkowe wyzwania to mechanizm separacji, stabilność lotu i spadochron na bezpieczne lądowanie. Chińscy chłopcy poradzili sobie z tym świetnie, co zaskoczyło nawet doświadczonych entuzjastów rakiet wodnych na Zachodzie.
W Chinach dzieci coraz bardziej interesują się kosmosem
Nagranie trafiło na podatny grunt: w czasach, gdy wiele dzieci spędza wakacje przed ekranami, widok grupy chłopców budujących coś własnymi rękami i realizujących "kosmiczne marzenia" wzruszył. Komentarze pod viralowymi postami (np. na X/Twitterze) pełne były nostalgii: "To przywołuje marzenia z dzieciństwa", "W Chinach dzieci budują rakiety, a u nas...". Wielu porównywało to do własnych eksperymentów z lat 80. czy 90., gdy rakiety wodne były popularną zabawką.
Projekt jest częścią nowego trendu promowanego przez władze w Chinach: popularyzację nauki wśród młodzieży. Podobne historie, jak 17-letni Zhang Shijie z Hunan, który sam zbudował rakiety zdolne do lotu na 400 metrów, czy nauczyciel Wang Yin z Zhejiang, specjalizujący się w budowie wielostopniowych rakiet z butelek, pokazują, że takie inicjatywy cieszą się ogromną popularnością.
Co możemy z tego wynieść dobrego dla siebie? Ten prosty eksperyment przypomina, że nauka nie wymaga drogiego sprzętu. Wystarczy ciekawość świata, butelki i pompka do roweru. Rakieta wodna uczy fizyki, inżynierii i pracy zespołowej. W Polsce też wiele szkół i kół naukowych organizuje podobne projekty.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 88 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











