Nowe antybiotyki okrzyknięte "punktem zwrotnym" w leczeniu lekoopornej choroby
Po raz pierwszy od ponad 30 lat amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła dwa nowe leki przeznaczone do leczenia rzeżączki - choroby wenerycznej, która dzięki narastającej oporności na antybiotyki stała się jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, co roku notuje się ponad 82 mln przypadków rzeżączki, z czego najwięcej w Afryce oraz krajach regionu zachodniego Pacyfiku. W samej Europie liczba zakażeń w ciągu ostatniej dekady wzrosła ponad trzykrotnie, a w Anglii osiągnęła rekordowy poziom.
Rosnąca oporność bakterii Neisseria gonorrhoeae na stosowane od lat antybiotyki skłoniła WHO do uznania jej za "patogen priorytetowy". Badania prowadzone w latach 2022-2024 wykazały, że oporność na ceftriakson i cefiksym - dwa główne leki stosowane w terapii - wzrosła nawet kilkukrotnie.
Zoliflodacyna i gepotidacyna. Nowa generacja antybiotyków
Pierwszy z zatwierdzonych leków, zoliflodacyna, opracowany został przez organizację non-profit Global Antibiotic Research & Development Partnership (GARDP) we współpracy z firmą Innoviva. W badaniach klinicznych przeprowadzonych w pięciu krajach (m.in. w Belgii, RPA i Tajlandii) wykazał ponad 90 proc. skuteczność w leczeniu zakażeń narządów płciowych, nie powodując przy tym poważnych działań niepożądanych.
Drugim dopuszczonym preparatem jest gepotidacyna - antybiotyk firmy GSK, stosowany dotąd w terapii zakażeń dróg moczowych. W testach klinicznych udowodniono jego skuteczność wobec szczepów rzeżączki odpornych na standardowe leczenie.
To ogromny przełom. Po raz pierwszy od dekad dysponujemy nowymi lekami, które mogą skutecznie zatrzymać rozwój wielolekoopornej rzeżączki
Przełom, który może uratować miliony
Zoliflodacyna, należąca do nowej klasy antybiotyków zwanej spiropirymidynetrionami, podawana jest w pojedynczej dawce doustnej - to znaczne uproszczenie terapii i szansa na ograniczenie globalnego rozprzestrzeniania się choroby.
Jak wyjaśnia dr Rossaphorn Kittiyaowamarn, jeden z prowadzących badania kliniczne w Tajlandii: "Jako lekarze widzimy, jak bardzo rzeżączka oporna na leczenie niszczy życie pacjentów. Prosty, jednorazowy lek może całkowicie zmienić zasady walki z tą infekcją".
Nowe terapie mają być dostępne w pierwszej kolejności w krajach o niskich i średnich dochodach, gdzie problem rzeżączki i oporności na antybiotyki jest najpoważniejszy. Eksperci nie mają wątpliwości, zatwierdzenie dwóch leków jednocześnie to największy postęp w leczeniu chorób przenoszonych drogą płciową od kilkudziesięciu lat.





![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)




