Wybuchy jądrowe regenerują mózgi

Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem Bruce'a Buchholz'a z Instytutu Karolinska w Szwecji, zbadał jak ogromne ilości izotopu węgla-14, które unoszą się w atmosferze, po wielu dekadach prób jądrowych, oddziałują na mózgi ludzi dorosłych.

Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem Bruce'a Buchholz'a z Instytutu Karolinska w Szwecji, zbadał jak ogromne ilości izotopu węgla-14, które unoszą się w atmosferze, po wielu dekadach prób jądrowych, oddziałują na mózgi ludzi dorosłych.

Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem Bruce'a Buchholz'a z Instytutu Karolinska w Szwecji, zbadał jak ogromne ilości izotopu węgla-14, które unoszą się w atmosferze, po wielu dekadach prób jądrowych, oddziałują na mózgi ludzi dorosłych.

Badacze przeprowadzili eksperymenty z udziałem licznej grupy dorosłych, którzy byli wystawieni na oddziaływanie węgla-14. W czasie ich życia węgiel-14 wpisywał się w DNA nowopowstałych neuronów, dzięki temu można było ustalić ich wiek oraz określić, czy rodzą się nowe neurony.

Reklama

Wyniki testów bardzo zaskoczyły naukowców, ponieważ wykazały, że mózgi badanych, a dokładnie część mózgu zwana hipokampem, jest w stanie wytworzyć aż 1400 nowych neuronów dziennie.

Wcześniej naukowcy uważali, że w mózgu nie dochodzi do neurogenezy. Na koniec testów, naukowcy pokusili się o stwierdzenie, że wybuchy jądrowe pomogły w odkryciu, iż mózg jednak potrafi się regenerować.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy