Zagadka wielkich lejów na Syberii rozwiązana

Naukowcy wyjaśnili wreszcie przyczynę powstawania gigantycznych dziur w ziemi na Syberii. Okazuje się, że odpowiedzialne jest za to ocieplenie klimatu, które sprawia, że wieczna zmarzlina zanika. W wyniku tego spod topniejącego lodu wydostaje się metan, który przy kontakcie z tlenem wybucha...

Naukowcy wyjaśnili wreszcie przyczynę powstawania gigantycznych dziur w ziemi na Syberii. Okazuje się, że odpowiedzialne jest za to ocieplenie klimatu, które sprawia, że wieczna zmarzlina zanika. W wyniku tego spod topniejącego lodu wydostaje się metan, który przy kontakcie z tlenem wybucha...

Naukowcy wyjaśnili wreszcie przyczynę powstawania gigantycznych dziur w ziemi na Syberii. Okazuje się, że odpowiedzialne jest za to ocieplenie klimatu, które sprawia, że wieczna zmarzlina zanika. W wyniku tego spod topniejącego lodu wydostaje się metan, który przy kontakcie z tlenem wybucha, drążąc charakterystyczny lej.

Szacuje się, że w ciągu 20 lat, średnia temperatura w warstwie wiecznej zmarzliny, na głębokości 20 metrów, podniosła się o 2 stopnie. Ustalono też, że leje powstały podczas wyjątkowo ciepłych okresów letnich w 2012 i 2013 roku, gdy średnia temperatura była wyższa od normy o 5 stopni.

Reklama

Naukowcy zamierzają dokładnie przebadać lej na obecność metanu, zarówno w jego ścianach, na jego dnie oraz w powietrzu na okolicznym obszarze. W ten sposób dowiedzą się czy istnieje możliwość kolejnych wybuchów metanu i dalszego powiększania się lejów.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy