Rockstar Games właśnie udostępnił drugi zwiastun GTA VI, na który czekałem nie tylko ja, ale zapewne jeszcze kilka osób na całym świecie. Seria została stworzona przez Brytyjczyków w 1997 roku, kiedy mieliśmy premierę pierwszej części. Od tego czasu przeszła ona ewolucję - od dwuwymiarowej, izometrycznej gry akcji po otwarty i realistyczny świat. Gra sprzedaje się w setkach milionów egzemplarzy, a ostatnia, piąta część ustanowiła rekord wpływów.
GTA VI - drugi zwiastun gry
Niedawno dowiedzieliśmy się, że gra ukaże się 26 maja 2026 roku. Do premiery pozostał więc rok. Czy to dużo? Biorąc pod uwagę, że GTA V pojawiła się w 2013 roku, można stwierdzić, że rok to niewiele. Szczególnie dla miłośników serii.
Jako miłośnik serii, ale i jej wierny gracz, mógłbym rozpisywać się godzinami o atutach i przygodach, które spotkały mnie w trakcie rozgrywki. Jednym z największych powodów sukcesu GTA jest swoboda, którą dostają gracze. Nakreśliła ona ścieżki dla całego gatunku, w którym dostajemy otwarty świat. Możemy podążać ścieżką fabularną, ale równie dobrze zagłębić się na mnóstwo godzin na eksploracji, mini-grach, pościgach, czy interakcjach z pozostałymi graczami. Dostajemy tam wspomnianą wolność, ale i humorystyczne, często satyryczne przedstawienia społeczeństwa (przede wszystkim amerykańskiego). To właśnie wyróżnia GTA spośród wielu naśladowców dzieła.

GTA - przygoda i... rozwój gier
Każda kolejna odsłona GTA przesuwała granice, które na pozór wydawały się nieprzesuwalne. W GTA III dostaliśmy pełne 3D i otwarty świat, San Andreas przerażało skalą, a "piątka" dorzuciła złożoną fabułę i genialny tryb online. Wokół gry powstało wiele twórców, którzy do dzisiaj rozwijają wszelkiego rodzaju mody i ulepszenia. Można więc powiedzieć, że GTA to nie tylko gra, ale także zjawisko kulturowe. Tytuł niejako komentuje współczesne problemy zarówno społeczne, jak i polityczne. Sukces tej serii to wynik połączenia nowatorstwa, odwagi twórczej i świetnie wyczutych potrzeb odbiorców.











