Rzymski fort ukryty w ogrodzie. Sensacyjne odkrycie w Szkocji
Niespodziewane odkrycie archeologiczne w Bearsden w Szkocji ujawniło nieznany wcześniej rzymski fort sprzed blisko dwóch tysięcy lat. Pozostałości niewielkiego posterunku wojskowego odnaleziono pod przydomowymi ogrodami podczas rutynowych badań poprzedzających inwestycję budowlaną.

Do odkrycia doszło już w 2017 roku, gdy archeolodzy z GUARD Archaeology Ltd prowadzili badania w trzech sąsiadujących posesjach. Pod warstwą ziemi natrafiono na kamienne fundamenty, które początkowo wydawały się fragmentem wału obronnego. Znaczenie znaleziska szybko dostrzegła jednak instytucja Historic Environment Scotland, która zleciła dalsze wykopaliska i analizy.
Przypadkowe odkrycie w trzech ogrodach
Te ujawniły nie tylko pozostałości niewielkiego posterunku wojskowego, ale także rów obronny oraz fragmenty samego Wału Antonina - zdaniem naukowców znalezisko rzuca nowe światło na funkcjonowanie tej jednej z najdalej wysuniętych na północ granic Imperium Rzymskiego. Przypomnijmy, że powstał on w II wieku n.e. na rozkaz cesarza Antoninusa Piusa i przecinał dzisiejszą Szkocję, oddzielając tereny kontrolowane przez Rzym od obszarów zamieszkanych przez tzw. wolnych Brytów.
Wzdłuż tej linii Rzymianie budowali większe forty oraz mniejsze posterunki, które pełniły funkcję punktów obserwacyjnych. Odkryty obiekt znajdował się na wzniesieniu tuż przy wale, co zapewniało doskonały widok na północne, niekontrolowane przez Rzym tereny. Jednocześnie pozostawał on w bezpośrednim kontakcie wzrokowym z większym fortem w Bearsden, co sugeruje, że był częścią rozbudowanego systemu obronnego.
Nietypowa konstrukcja i krótka historia
W przeciwieństwie do Wału Hadriana, który zbudowano z kamienia, Wał Antonina wzniesiono głównie z darni na kamiennej podstawie, bo taka konstrukcja była szybsza w budowie i lepiej wtapiała się w krajobraz. Analizy radiowęglowe drewna z dna rowu wskazują, że posterunek funkcjonował w latach 127-247 n.e., czyli w okresie aktywnego użytkowania wału oraz krótko po jego opuszczeniu.
Badania szczątków roślin i owadów pozwoliły odtworzyć wygląd okolicy z czasów rzymskich. Teren był wówczas otwartą przestrzenią z pastwiskami oraz fragmentami częściowo wykarczowanych lasów, w których dominowały olsza, leszczyna i wierzba. Z tego miejsca rzymscy żołnierze mogli obserwować rozległe tereny na północy, gdzie żyły społeczności pozostające poza kontrolą imperium.





![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)




