Niektóre z nich, obecnie również przesłuchiwane przez policję, twierdzą, że nie wiedziały o nielegalnym pochodzeniu ?prezentów?. Według wyjaśnień policji powodzenie tego procederu zapewniał przede wszystkim stosunkowo niski w porównaniu z Europą poziom zabezpieczeń kart płatniczych. Większość udanych transakcji zostało przeprowadzonych przez oszusta poprzez obciążanie kont indyjskich klientów banków.








