Jason Cattlett - szef organizacji Junkbusters dbającej o zachowanie prywatności w sieci stwierdził nawet: "Jeśli dowiemy się, że oni (tj. Google) przechowują te informacje - wytoczymy im proces". Rzecznik prasowy Google - David Krane - stwierdził w odpowiedzi, ze dane te są wykorzystywane jedynie w całości do celów statystycznych. "Przy tej ilości odwiedzin jakie notujemy - musielibyśmy zatrudnić wielu ludzi specjalnie do przeglądania danych" - powiedział Krane







