Nie wiadomo, czy powodem tego ostatniego był przedstawiona przez obrońców informacja o tym, że pięć lat temu hacker doznał ciężkiego urazu głowy, czy stwierdzenie oskarżonego podczas procesu, że skradł numer karty Gatesa tylko po to, aby "jako szef Microsoftu" zamówić lek na potencje o nazwie Viagra w jednej z internetowych aptek.







