Dokonywała ataku typu DDoS (Distributed Denial of Service) na stronę bukmacherską, a następnie wysyłała maila z żądaniem zapłaty za zaprzestanie takich działań.
"Ludzie przywykli do strachu przed rosyjska mafią. Teraz boją się rosyjskich hackerów" powiedział Boris Mirosznikow - zastępca szefa policji








