Zarząd przewoźnika poinformował jednocześnie, że usługa ta (jeśli "chwyci") będzie stopniowo rozszerzana, najpierw na inne loty, a później zostanie wprowadzona także i w klasie turystycznej. Dane z samolotu przekazywane są szerokopasmowym łączem satelitarnym. Usługa była testowana przez trzy miesiące.








