Badania wykazały też, że 28 procent boi się, iż pomyłkowo wyslą nieodpowiedni e-mail do szefa (co może się źle skończyć, jeśli ten ostatni nie ma poczucia humoru), a 61 procent obawia się, że ich znajomi rozpowszechnią w sieci wysłane tylko do nich informacje.
Najbardziej boją się ci, którzy wykorzystują pocztę elektroniczną jako narzędzie do flirtowania w pracy. Flirty takie są jednak źle odbierane przez prawie 51 proc. odbiorców, a niektórzy z nich wręcz "czują się molestowani przez sieć". Zdaniem autorów raportu bierze się to z nieumiejetności zarówno pisania, jak i odczytywania e-maili.
Dla wszystkich takich "strachliwych" Yahoo Mail! przygotowało specjalny serwis z poradami, jak uniknąć "e-mailowych pułapek". Serrwis ten znajdziesz tutaj








