Przypomnijmy, iż kilka dni temu Prawo i Sprawiedliwość także zapowiedziało ujawnienie w internecie źródeł pochodzenia majątków polityków tej partii.
(źródło: Web Express, di.com.pl, opr. K. Gontarek)
"Łowcy sensacji" nieco się rozczarują. Na wspomnianej liście znajdziemy tylko bowiem dość ogólnikowo podane źródła utrzymania. Jest to typowo polskie "wiele hałasu o nic". Widać, że zbliża się kampania wyborcza... Niemniej kilka ciekawostek, jak np. to, ze asystentami parlamentarzystów są m.in. ...uczniowie liceum, lub to, że jedni posłowie zatrudniają dwie osoby, inni zaś dwadzieścia sześć można z tej listy wyłuskać









