Reklama

Dworzec w Częstochowie do wymiany? Będzie rozbiórka szklanego giganta

Dworzec kolejowy w Częstochowie będzie wyburzany. Padła decyzja dotycząca szklanego giganta, którego budowę ukończono w latach 90. XX wieku. Ogromny gmach okazuje się zbyt drogi w utrzymaniu dla PKP, a chętnych do najmu powierzchni na terenie dworca brakuje. Mieszkańcy będą musieli pożegnać się z budynkiem, który stał się nieco symbolem epoki kiczu z końca lat dziewięćdziesiątych.

Dworzec kolejowy w Częstochowie będzie wyburzany. Padła decyzja dotycząca szklanego giganta, którego budowę ukończono w latach 90. XX wieku. Ogromny gmach okazuje się zbyt drogi w utrzymaniu dla PKP, a chętnych do najmu powierzchni na terenie dworca brakuje. Mieszkańcy będą musieli pożegnać się z budynkiem, który stał się nieco symbolem epoki kiczu z końca lat dziewięćdziesiątych.
Dworzec kolejowy w Częstochowie będzie rozebrany. To koniec szklanego giganta i symbolu lat 90. /CC-BY-SA 3.0 /domena publiczna

Oddany do użytku w 1996 roku dworzec PKP w Częstochowie będzie rozebrany. Na jego miejscu planuje się postawić mniejszy obiekt odpowiadający obecnym potrzebom Polskich Linii Kolejowych.

Budynek dworca charakteryzuje jego szklana obudowa, która była typowym zastosowaniem architektonicznym w latach 90. Wówczas wiele mniejszych biurowców i innych konstrukcji "ozdabiano" w taki sposób. Dzisiaj większości kojarzy się to z kiczem. Pomimo tego częstochowski dworzec zdążył już wrosnąć w krajobraz.

W momencie oddania do użytku był najnowocześniejszym dworcem kolejowym w Polsce. Cała konstrukcja jest wsparta na 22 pylonach o wysokości 11,5 metra. Ponadto peron drugi dworca mierzący 565 metrów jest najdłuższym w kraju.

Reklama

Według danych PKP dworzec obsługuje rocznie ok. 3,6 miliona pasażerów, a dziennie jest niespełna 10 tysięcy. Plasuje to Częstochowę na liście dworców z największym ruchem pasażerskim w kraju.

Dworzec jest tak wielki, że na jego terenie zmieściła się nawet kaplica. Dzisiaj niestety większość przestrzeni jest niezagospodarowana. Poza szkołą tańca i pracownią rentgenowską miejsce świeci pustkami. W związku z pustkami i brakiem dochodów PLK odbija sobie na cenach postojów u przewoźników kolejowych. Dworzec pod tym względem jest drugim najdroższym w Polsce.

Przeczytaj też: Polskie pociągi pojadą 250 km/h. Podano pierwszą datę

Dworzec PKP w Częstochowie. Protesty nie pomogły

Jak się okazuje, działania miejscowych społeczników i zachęty, aby miasto przejęło od PKP budynek nie pomogły. Decyzja o rozbiórce dworca została podjęta. Zatem z wycieczką do Częstochowy, aby zobaczyć niezwykły dworzec, musimy się już spieszyć.

A jak będzie wyglądać nowy budynek? Futurystycznie. Pierwotne plany zakładały mniejszy obiekt, jednak nowe wizualizacje pokazują, że dworzec będzie niemniej monumentalny jak obecny. PKP twierdzi, że nowa konstrukcja będzie tańsza w utrzymaniu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy