Poziom cholesterolu obniżony o 60 proc. Obiecujące wyniki nowych tabletek
Naukowcy donoszą o przełomie w walce z wysokim cholesterolem - eksperymentalna tabletka o nazwie enlicitide znacząco obniża poziom "złego" cholesterolu LDL u osób, które mimo stosowania statyn wciąż są zagrożone zawałem serca. Jeśli lek otrzyma zgodę amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA), może stać się wygodną alternatywą dla milionów pacjentów, którzy dziś muszą korzystać z nieprzyjemnych zastrzyków.

Choroby serca pozostają główną przyczyną zgonów na całym świecie, a wysoki poziom LDL przyczynia się do odkładania się blaszek miażdżycowych w tętnicach. Lekarze zalecają więc, by osoby z chorobami serca obniżały LDL do co najmniej 70 mg/dl, a pacjenci wysokiego ryzyka nawet niżej. Pierwszym wyborem w leczeniu wysokiego cholesterolu są statyny, obniżające go o 25 do 55 proc. i zmniejszające tym samym ryzyko zawałów.
Inhibitory PCSK9 - kiedy statyny nie wystarczają
Jednak nawet maksymalne dawki nie wystarczają u wszystkich pacjentów i tu do akcji wkraczają inhibitory PCSK9, które są znacznie silniejsze, działają poprzez zwiększenie usuwania LDL z krwi i redukują go o 50 do 70 proc. Tyle że są podawane w zastrzykach, co nie jest najwygodniejszą formą i ogranicza ich stosowanie u wielu potrzebujących pacjentów. Badania nowej tabletki o nazwie Enlicitide pokazują jednak, że już niebawem może pojawić się alternatywa.
Jak zastrzyki, ale w tabletce
Działa ona w podobny sposób jak zastrzyki, ale w formie codziennej tabletki, gdzie jedynym ograniczeniem jest konieczność przyjmowania na pusty żołądek. W badaniu z udziałem ponad 2900 pacjentów wysokiego ryzyka, gdzie część przyjmowała codziennie nowy lek, a część placebo, po sześciu miesiącach poziom LDL spadł u pacjentów stosujących Enlicitide nawet o 60 procent.
Inne tabletki dodawane do statyn nie dają efektów porównywalnych z enlicitide - podkreśla Dr Ann Marie Navar z UT Southwestern Medical Center, główna autorka badania opublikowanego w New England Journal of Medicine.
Korzyści utrzymywały się niemal bez zmian przez rok, a ryzyko działań niepożądanych było porównywalne z grupą placebo. Eksperci, którzy nie brali udziału w badaniu, podkreślają, że wyniki są obiecujące: "Nowa tabletka obniża cholesterol na poziomie porównywalnym ze zastrzykami PCSK9" - pisze Dr William Boden z Boston University. Zastrzega jednak, że jeszcze nie wiadomo, czy ten spadek LDL przekłada się u nich na mniejszą liczbę zawałów, udarów i zgonów, bo na to potrzeba dłuższych badań.









