Szczepienia COVID-19 dobre dla nastolatków. "Jak potrójna tarcza"
Nowa analiza danych z amerykańskiego programu RECOVER (Researching COVID to Enhance Recovery) wskazuje, że szczepionka chroni nie tylko przed zakażeniem, ale i długofalowymi skutkami infekcji SARS-CoV-2. Zaszczepieni nastolatkowie są o 36 proc. mniej narażeni na rozwój długiego COVID w porównaniu z rówieśnikami, którzy nie przyjęli szczepionki.

Większość z nas chciałaby już na dobre zapomnieć o pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, ale jej utrzymujące się konsekwencje na to nie pozwalają. Owszem, bezpośrednie zagrożenie ze strony COVID-19 znacząco spadło, ale obawy nadal budzą długoterminowe skutki infekcji. Szacuje się, że ok. 5-10 proc. osób, które przeszły zakażenie, zmaga się z tzw. długim COVID.
COVID czy też zespołem przewlekłego COVID.
To stan charakteryzujący się długotrwałymi następstwami infekcji (utrzymującymi się dłużej niż trzy miesiące), wśród których najczęściej wymienia się zmęczenie, duszność, zaburzenie percepcji i inne utrudniające codzienne funkcjonowanie. Dolegliwości te mogą wystąpić po początkowym wyzdrowieniu z ostrego epizodu COVID-19 albo być kontynuacją choroby.
I choć badacze przedstawili różne mechanizmy biologiczne wyjaśniające to zjawisko, w artykule opublikowanym w Medical Journal of Australia argumentuje się, że jest on najprawdopodobniej wynikiem trwałej obecności wirusa w organizmach pacjentów. Jak dowiadujemy się z publikacji naukowców Massachusetts General Hospital na łamach prestiżowego czasopisma "Vaccine", rozwiązaniem problemu - również u nastolatków - mogą być szczepienia.
Projekt RECOVER-Pediatrics
Tak sugeruje nowa analiza danych z amerykańskiego programu RECOVER-Pediatrics (Researching COVID to Enhance Recovery), czyli zakrojonego na szeroką skalę badania kohortowego, analizującego długofalowe skutki COVID-19 u dzieci i młodzieży. Oparte jest ono na danych ankietowych przekazywanych przez opiekunów, obejmuje ponad 60 ośrodków zdrowia i społeczności lokalnych w całych Stanach Zjednoczonych.
Badaniem objęto ponad 1200 młodych uczestników w wieku od 12 do 17 lat, 724 osoby otrzymały szczepienie przeciw COVID-19 w ciągu sześciu miesięcy przed pierwszym zakażeniem, a 507 pozostawało niezaszczepionych. Obie grupy dobrano tak, aby nie różniły się pod względem płci, momentu wystąpienia objawów i daty włączenia do badania.
86 proc. zaszczepionych uczestników miało za sobą co najmniej dwie dawki w okresie 18 miesięcy przed pierwszym zakażeniem SARS-CoV-2. Analiza dotyczyła zaś przypadków zakażeń występujących między lutym 2022 a listopadem 2024 roku, czyli w okresie dominacji wariantu Omikron, znanego z wysokiej zakaźności, ale łagodniejszego przebiegu choroby.
Dotychczasowe badania wykazały, że szczepienie może chronić dorosłych przed długim COVID-em, ale dane dotyczące młodzieży są ograniczone i często sprzeczne. Większość wcześniejszych analiz opierała się na dokumentacji medycznej lub przypadkach z klinik postcovidowych, co mogło zawężać obraz zjawiska
Wyniki mówią same za siebie
W grupie badanych ryzyko długiego COVID wynosiło 20,7 proc. u niezaszczepionych nastolatków i 13,3 proc. u zaszczepionych. Również ryzyko wystąpienia ciężkich, utrzymujących się objawów, jak przewlekłe zmęczenie, zaburzenia koncentracji czy bóle mięśni, było niższe w grupie zaszczepionej, tj. 4,7 proc. wobec 6,1 proc. Dane te wskazują, że szczepienie mogło ograniczyć ryzyko wystąpienia długotrwałych objawów o 36 proc., a ryzyko cięższych przypadków o blisko jedną czwartą.
Autorzy zauważają, że nawet po uwzględnieniu czynników zakłócających ochrona utrzymywała się na poziomie odpowiednio 26 i 13 proc. redukcji ryzyka dla obu analizowanych kategorii. Ich zdaniem szczepienie może działać ochronnie na kilku poziomach, tzn. zapobiega zakażeniu (dzięki odpowiedzi immunologicznej zmniejsza prawdopodobieństwo infekcji), łagodzi przebieg choroby, gdy do zakażenia jednak dojdzie oraz moduluje reakcję organizmu na infekcję, zmniejszając prawdopodobieństwo długofalowych zaburzeń w układzie odpornościowym czy nerwowym.
Co więcej, uzyskane wyniki mogą być nawet zaniżone, ponieważ analiza dotyczyła wyłącznie przypadków długiego COVID obecnych w momencie rejestracji uczestników, z pominięciem łagodnych lub przerywanych objawów.
Szczepionka przeciw COVID-19 jest w tym względzie wyjątkowa - wpływa na ryzyko rozwoju przewlekłych następstw choroby, nawet jeśli infekcja już wystąpiła. To ważny dowód, że niedawne szczepienie może nadal zapewniać ochronę przed długim COVID









